„Pułkownik Jewhen Konowalec został powitany na ziemi ojczystej ze wszystkimi honorami państwowymi i wojskowymi” – napisała Wereszczuk w mediach społecznościowych.
O ekshumacji szczątków Konowalca, który spoczywał na cmentarzu Crooswijk w Rotterdamie, poinformował we wtorek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Zapowiedział wówczas ich sprowadzenie do kraju i pochówek na Narodowym Cmentarzu Wojskowym pod Kijowem. Termin ceremonii nie został dotąd podany.
Zginął w zamachu sowieckiego agenta
Jewhen Konowalec był oficerem Ukraińskich Strzelców Siczowych oraz pułkownikiem armii Ukraińskiej Republiki Ludowej. Współtworzył Ukraińską Organizację Wojskową, uznawaną za poprzedniczkę OUN, a następnie stanął na czele Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.
Zginął w 1938 roku w Rotterdamie w zamachu przeprowadzonym przez sowieckiego agenta Pawła Sudopłatowa.
Wcześniej sprowadzono szczątki Andrija Melnyka
W maju ukraińskie władze sprowadziły z Luksemburga prochy innego działacza OUN – Andrija Melnyka – oraz jego żony. Zostali pochowani na Narodowym Cmentarzu Wojskowym.
Po rozłamie w OUN w 1940 roku Melnyk kierował frakcją melnykowców. Historycy wskazują, że była ona mniej radykalna niż skrzydło banderowskie, związane ze Stepanem Banderą. To w środowisku banderowców narodziła się koncepcja rozwiązania konfliktu polsko-ukraińskiego poprzez czystkę etniczną.