RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Kongresmeni naciskają na Pentagon ws. Polski. „Niech lepiej się tym zajmą”

Opracowanie: Publikacja: Środa, 1 lipca (21:37)

Dwóch republikanów w Kongresie USA zapowiada, że zablokuje dodatkowe środki dla Pentagonu, jeśli Departament Obrony nie przywróci rotacji brygady pancernej do Polski – podaje Politico. Stawką jest ponad 60 miliardów dolarów na wydatki związane z wojną z Iranem oraz bezpieczeństwo militarne w Europie.

Kongresmeni naciskają na Pentagon ws. Polski. „Niech lepiej się tym zajmą”
Zdjęcie ilustracyjne (autor zdjęcia: Dragos Asaftei) /Shutterstock
  • Dwóch republikańskich kongresmenów grozi zablokowaniem dodatkowych 60 mld dolarów dla Pentagonu.
  • Pomimo zapowiedzi prezydenta Trumpa o wysłaniu dodatkowych żołnierzy do Polski, rotacja brygady pancernej nie została jeszcze wznowiona.
  • Sprawa obecności wojsk USA w Polsce jest też przedmiotem sporu w Kongresie w kontekście ustawy NDAA.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Niewielka grupa przewodnictwem Dona Bacona grozi zablokowaniem uchwalenia pakietu 88 mld dolarów dodatkowych środków, z czego część to pieniądze mające pokryć wydatki Pentagonu na wojnę z Iranem.

Mieliśmy (w Europie) pięć brygad, teraz mamy trzy. To niesatysfakcjonujące. Jeśli chcą mojego wsparcia, niech lepiej się tym zajmą — powiedział kongresmen z Nebraski i emerytowany generał Sił Powietrznych, który po obecnej kadencji odejdzie z Kongresu. Solidarność z jego inicjatywą wyraził inny centrysta z partii rządzącej — Brian Fitzpatrick z Pensylwanii.

Politico zaznacza, że do zablokowania środków, o które wniósł Biały Dom, potrzeba jedynie trzech „zbuntowanych” głosów republikanów w Izbie.

Bacon był jednym z najgłośniejszych krytyków majowej decyzji Pentagonu o nagłym wstrzymaniu planowanej rotacji brygady pancernej do Polski. To m.in. pod presją jego i jego kolegów z Kongresu prezydent Donald Trump ogłosił, że wyśle 5 tys. dodatkowych żołnierzy do Polski.

Ustalenia trwają

Mimo tych słów nadal nie wiadomo, co oznaczają one w praktyce, bo rotacja brygady (liczącej 4 tys.) nie została przywrócona. Polskie Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało jednak o pozytywnej odpowiedzi Pentagonu na propozycję ustanowienia stałej obecności wojsk USA. 

Ambasador USA przy NATO Matthew Whitaker powiedział w ubiegłym tygodniu, że sprawa nadal jest przedmiotem rozmów i ustaleń.

Sporna ustawa

Sprawa sił USA w Polsce i Europie jest też przedmiotem sporu na linii Kongres-Biały Dom w kontekście corocznej ustawy o wydatkach obronnych NDAA. W obecnych wersjach projektu w Senacie i Izbie Reprezentantów obecne są zapisy polecające m.in. zbadanie korzyści i wykonalności stałych baz w Polsce. Tekst projektu w Izbie wyrażał też dezaprobatę Kongresu, związaną z decyzją o wstrzymaniu rotacji, podkreśla wartość obecności dwóch pancernych brygad w Polsce dla odstraszania Rosji oraz zachęca do epizodycznego stacjonowania batalionu artylerii dalekiego zasięgu (Long Range Fires Battalion) - z rakietami Tomahawk i SM-6 - który miał docelowo zostać rozmieszczony w Niemczech, zanim Pentagon na początku maja nie odwołał tego ruchu.

Prace nad NDAA napotkały jednak na trudności w Izbie ze względu na sprzeciw grupy radykalnych republikanów, którym przewodzi znana z prorosyjskich sympatii kongresmenka Anna Paulina Luna. Luna w praktyce zablokowała poddanie projektu pod głosowanie, domagając się dołączenia do niego projektu ustawy SAVE America Act, nakładającej obowiązek udowodnienia obywatelstwa USA przez wyborców rejestrujących się do udziału w wyborach.

Źródło: RMF24/PAP
Tagi: wojska USA

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: