RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Setki węży, w tym jadowite kobry, uciekły z farmy. Mieszkańcy przeżywają horror po powodzi

Autor: Publikacja: Środa, 8 lipca (14:19)

Gigantyczna powódź w Chinach uwolniła prawdziwy koszmar. Z zalanych hodowli uciekło niemal 900 węży, w tym śmiertelnie niebezpieczne kobry. Trwa masowa akcja wyłapywania gadów w zalanych domach i ogrodach, podczas gdy do wybrzeża zbliża się potężny supertajfun. Władze wydały pilne ostrzeżenia.

Setki węży, w tym jadowite kobry, uciekły z farmy. Mieszkańcy przeżywają horror po powodzi
Na zdjęciu zalana miejscowość Pingshan (foto: IMAGO/Imago Stock and People/FB) /East News
  • Po powodzi w Chinach z zalanej farmy uciekło blisko 900 węży, w tym jadowite kobry.
  • Gady wpełzają na zalane posesje, stanowiąc bezpośrednie zagrożenie dla mieszkańców.
  • Służby ratunkowe wraz z ochotnikami prowadzą intensywną akcję wyłapywania zwierząt.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Po intensywnych opadach deszczu związanych z tajfunem doszło do przerwania tam dwóch zbiorników wodnych – Liulan i Yunbiao – w okolicach miasta Hengzhou w autonomicznym regionie Guangxi Zhuang. Woda zalała okoliczne, nisko położone tereny, powodując poważne zniszczenia i zmuszając setki tysięcy osób do opuszczenia domów. W wyniku kataklizmu ucierpiały również lokalne farmy, w tym hodowle węży.

Według szacunków władz oraz lokalnych mediów, z farm w Dengwei i okolicznych wioskach uciekło od 800 do 900 węży, w tym niebezpieczne kobry. 

Władze natychmiast podjęły działania mające na celu opanowanie sytuacji. Do Hengzhou wysłano zespoły ratunkowe wyposażone w specjalistyczny sprzęt, w tym sieci rybackie oraz paralizatory. Dodatkowo, jak relacjonują lokalni mieszkańcy, do akcji spontanicznie przystąpili ochotnicy, którzy utworzyli cywilne patrole łapiące węże w zalanych domach i na podwórzach.

Sytuacja jest szczególnie niebezpieczna ze względu na obecność jadowitych gatunków, takich jak kobry. Władze i przedstawiciele lokalnych społeczności apelują do mieszkańców, by nie próbowali samodzielnie łapać węży bez odpowiednich umiejętności i sprzętu. 

Mieszkańcom, którzy zostali ugryzieni przez węże lub ucierpieli w wyniku powodzi, udzielana jest niezbędna pomoc medyczna i socjalna. 

Wciąż nie wiadomo, ile węży zdoła przeżyć poza hodowlą i jak długo będą stanowić zagrożenie dla ludzi. Hodowcy wskazują jednak, że wiele osobników mogło zginąć w wyniku długotrwałego zanurzenia w wodzie. Służby apelują do wszystkich mieszkańców regionu o zachowanie ostrożności i ścisłe przestrzeganie zaleceń ratowników.

Trudne warunki pogodowe i ryzyko kolejnych katastrof

Z powodu powodzi na południu kraju ewakuowano dziesiątki tysięcy osób. Zagrożenie powodziami nadal rośnie, ponieważ znad Pacyfiku w kierunku Tajwanu i wschodniego wybrzeża Chin zmierza supertajfun Bavi. Według prognoz żywioł dotrze na ląd w weekend.

Co roku Chiny zmagają się latem z klęskami żywiołowymi. Naukowcy przypominają, że z powodu globalnego ocieplenia intensywność i częstotliwość ekstremalnych zjawisk pogodowych będzie stale rosnąć, zagrażając ludności i przynosząc miliardowe straty dla gospodarki.

Źródło: RMF24

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: