Kontrowersyjna decyzja gigantów technologicznych. Mimo licznych protestów, Google i Apple odmówiły usunięcia ze swoich sklepów saudyjskiej aplikacji, która umożliwiała śledzenie kobiet.

Kontrowersyjna decyzja gigantów technologicznych. Mimo licznych protestów, Google i Apple odmówiły usunięcia ze swoich sklepów saudyjskiej aplikacji, która umożliwiała śledzenie kobiet.
Zdjęcie ilustracyjne /pixabay.com /Pixabay

Chodzi o aplikację Absher, która powstała kilka lat temu w Arabii Saudyjskiej. Umożliwia ona śledzenie kobiet przez mężczyzn i stałe kontrolowanie ich miejsca pobytu.

Aplikacja wzbudziła dużo kontrowersji wśród organizacji broniących praw człowieka. Mimo protestów, ani Apple ani Google nie zdecydowały się na usunięcie jej ze swoich sklepów. Uznano bowiem, że nie narusza ona niczyich praw.

Oprócz śledzenia, aplikacja umożliwia kontrolę kobiet. Mężczyźni mogą bowiem wpisać imię i numer paszportu kobiety, a następnie decydować m.in. ile może podróżować lub nawet odwołać zgodę na podróże. 

W samym kraju opinie na temat tej aplikacji są podzielone. Niektórzy uważają, że jest ona niezbędna, a inni sądzą, że zbyt mocno ingeruje w życie prywatne kobiet.

W Arabii Saudyjskiej kobiety potrzebują pozwolenia swoich bliskich, mężów lub ojców na podróżowanie i opuszczenie kraju.