W środowe przedpołudnie w malowniczym szwajcarskim Econe, będącym duchowym centrum lefebrystów, zebrało się kilka tysięcy wiernych. Wśród nich nie zabrakło polskich księży związanych z Bractwem Kapłańskim Świętego Piusa X. Uroczysta msza święceń, transmitowana na żywo w internecie – także na polskich kanałach Bractwa – przyciągnęła uwagę wiernych z całego świata.
Ceremonii przewodniczył biskup Alfonso de Galarreta, wspierany przez biskupa Bernarda Fellaya. Święcenia przyjęli dwaj Francuzi, Szwajcar oraz Amerykanin. To pierwsze takie wydarzenie od 1988 roku, kiedy to abp Marcel Lefebvre, założyciel Bractwa, wyświęcił czterech biskupów wbrew woli papieża Jana Pawła II, co zakończyło się ekskomuniką.
Papieski apel i ostrzeżenie Watykanu
Papież Leon XIV do ostatniej chwili apelował do Bractwa, by odstąpiło od planowanych święceń. W specjalnym liście, wystosowanym we wtorek, napisał:
Przepełniony chrześcijańską miłością, wzywam was i proszę z całego serca: zawróćcie z tej drogi! Zachęcam was, abyście z całą powagą rozważyli dobro duchowe wiernych, ponieważ akt schizmy, którego byście się dopuścili, pozbawiłby ich możliwości godziwego, a w niektórych przypadkach nawet ważnego przyjmowania sakramentów, które miłują i których poszukują dla swojego uświęcenia.
Watykan nie pozostawił wątpliwości co do konsekwencji. Przypomniano, że „formalne przystąpienie do schizmy stanowi ciężką obrazę Boga i pociąga za sobą ekskomunikę, ustaloną przez prawo Kościoła”. W przypadku święceń bez zgody papieża mamy do czynienia z tzw. ekskomuniką latae sententiae – automatycznym wykluczeniem z Kościoła w chwili popełnienia określonego czynu.
„Traktują nas jak buntowników”
W kazaniu poprzedzającym święcenia przełożony generalny Bractwa, ks. Davide Pagliarani, nie krył rozgoryczenia postawą Watykanu.
Traktują nas jak buntowników. Jesteśmy oskarżani o to, że nie kochamy papieża, jesteśmy oskarżani o brak szacunku, ale właśnie dlatego, że kochamy papieża jako wikariusza Chrystusa, nie chcemy już widzieć, jak papież jest upokarzany – mówił.
Tradycja kontra modernizm – spór o tożsamość Kościoła
Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X powstało w 1970 roku z inicjatywy arcybiskupa Marcela Lefebvre’a. Od początku istnienia lefebryści przedstawiają się jako obrońcy niezmiennej wiary katolickiej i przeciwnicy modernizmu. Nie uznają postanowień Soboru Watykańskiego II, sprzeciwiają się ekumenizmowi oraz odprawianiu mszy w językach narodowych.
Środowa konsekracja biskupów to poważne wyzwanie rzucone papieżowi i może zapoczątkować drugi, ostry kryzys w relacjach z tradycjonalistycznym bractwem. Do pierwszego doszło w 1988 roku, kiedy to Jan Paweł II ogłosił ekskomunikę dla abp. Lefebvre’a i czterech wyświęconych przez niego biskupów.
Dziś historia zatacza koło. Watykan ostrzega przed poważnymi konsekwencjami, a Bractwo Piusa X nie zamierza ustępować.
Głos Kościoła: Lefebryści mają obsesję
Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kardynał Gerhard Ludwig Mueller, w rozmowie z dziennikiem „Corriere della Sera” nie szczędził słów krytyki:
Nie może być tak, że grupa katolików określa siebie jako jedyną obecność prawdy katolickiej przeciwko papieżom, biskupom, soborom. Paradoksalnie są bardziej protestanccy niż protestanci, którzy dziś w Europie są bliżsi papieżowi niż oni.