Jak informuje portal The Insider, Unia Europejska usunęła wyprawione i garbowane skóry sobola rosyjskiego z listy towarów objętych sankcjami. Zakaz, wprowadzony w kwietniu 2026 roku, został zniesiony już po trzech miesiącach. Komisja Europejska tłumaczy decyzję dominującą pozycją Rosji na światowym rynku futer sobolowych oraz brakiem alternatywnych dostawców dla europejskich producentów.
Według unijnych dyplomatów, to właśnie Włochy i Grecja – największe rynki zbytu rosyjskich futer w UE – były głównymi orędownikami zniesienia zakazu. Zgodnie z rozporządzeniem Rady UE, z listy sankcyjnej wykreślono wyprawione skóry sobola (Martes zibellina) o kodzie celnym CN 4302. Zakaz importu innych rodzajów futer garbowanych pozostaje w mocy, podobnie jak zakaz importu gotowych wyrobów futrzarskich z Rosji oraz eksportu luksusowej odzieży futrzanej do Rosji.
Futro sobolowe uchodzi za jedno z najdroższych na świecie – ceny płaszczy sięgają nawet setek tysięcy euro. Rosja kontroluje znaczną część światowego rynku tego surowca. Według danych rosyjskiej firmy aukcyjnej Sojuzpusznina, włoskie i greckie firmy pozostawały największymi zagranicznymi nabywcami futer sobolowych nawet po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Nie tylko futra. Pokrętna polityka sankcyjna UE
Zniesienie zakazu importu futer sobolowych to nie jedyna koncesja w ramach 21. pakietu sankcji UE wobec Rosji. Grecja uzyskała również prawo do dalszego transportu rosyjskiego skroplonego gazu do krajów trzecich.
Decyzja UE zapadła w momencie, gdy Komisja Europejska rozważa całkowity zakaz hodowli zwierząt na futra oraz importu i sprzedaży wyrobów futrzarskich. Takie fermy wciąż działają m.in. w Grecji, Hiszpanii, na Węgrzech, w Finlandii i Polsce.
