RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Pielgrzymi ranni na Węgrzech. Nowe informacje ws. powrotu do Polski

Opracowanie: Publikacja: Wtorek, 18 sierpnia (15:46) Aktualizacja: Wtorek, 18 sierpnia (17:04)

Jutro albo w czwartek możliwy będzie transport do Polski kolejnych 12 albo 13 osób rannych w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech - dowiedział się dziennikarz RMF FM Michał Dobrołowicz. Transport odbędzie się samolotem typu CASA, do Rzeszowa. Sześć osób nadal przebywa w szpitalu w Egerze, a trzech pozostaje pod opieką lekarzy w Debreczynie. Wszystkie ofiary śmiertelne wypadku zostały zidentyfikowane.

Pielgrzymi ranni na Węgrzech. Nowe informacje ws. powrotu do Polski
Samolot specjalny przed odlotem na Węgry w poniedziałek (17 sierpniu) po Polaków, uczestników wypadku na autostradzie. Fot. Leszek Szymański /PAP

Kolejne osoby, które zostały ranne w niedzielnym wypadku na węgierskiej autostradzie M3, zostaną dziś wypisane z miejscowych szpitali - ustalił wysłannik RMF FM Paweł Konieczny.

Sześciu pacjentów w Egerze

Erzsebet Szegedi, rzeczniczka szpitala im. Ferenca Markhota w Egerze, przekazała, że czworo z 10 pacjentów leczonych w tej placówce zostało w poniedziałek przetransportowanych do Polski przy wsparciu polskiej ambasady i konsulatu.

Obecnie w szpitalu przebywają trzy osoby z lekkimi obrażeniami oraz trzy z poważnymi. Stan wszystkich jest stabilny i żadna nie znajduje się w stanie zagrożenia życia. 

Osoby z poważnymi obrażeniami doznały głównie złamań w obrębie kręgosłupa szyjnego lub lędźwiowego bądź złamań czaszki – poinformowała rzeczniczka.

Trzy osoby w Debreczynie

Tymczasem Centrum Kliniczne Uniwersytetu w Debreczynie powiadomiło, że opiekuje się trzema osobami rannymi w wypadku. Jeden pacjent, u którego stwierdzono złamanie kości udowej, przeszedł operację w niedzielę, natomiast drugi był operowany w poniedziałek z powodu złamania kręgosłupa. Trzeci pacjent jest pod obserwacją w związku z bólami brzucha.

Cała trójka nadal wymaga badań kontrolnych lub opieki pooperacyjnej, jednak ich stan się poprawia i przewiduje się, że zostaną wypisani ze szpitala w tym tygodniu – przekazała placówka.

W poniedziałek wieczorem na lotnisku w Jasionce pod Rzeszowem wylądował samolot z pierwszą grupą Polaków poszkodowanych w wypadku. Do kraju wróciło 21 osób. Pięć z nich trafiło do szpitali, a 16 wróciło do domów.

Co z powrotem do Polski?

Reporter RMF FM Paweł Konieczny rozmawiał w Egerze z panią Karoliną, która czuwa przy swoich rodzicach. Skarżyła się, że dziś od rana nie mogła doprosić się pod numerem alarmowym polskiej ambasady informacji o możliwości przetransportowania rodziców do kraju. 

Od pani, która odebrała telefon, dostałam informację, że zajmuje się tym ubezpieczyciel. Samolot, który był organizowany, odleciał wczoraj, a „resztę proszę ogarniać sobie z ubezpieczycielem”. Ja pytałam ją o to kilka razy, czy ona na pewno mówi mi prawdziwe informacje, bo w mediach jest coś innego podawanego. Ona mi powiedziała, że, że tak, że mam się kontaktować z ubezpieczycielem – opowiada pani Karolina w rozmowie z dziennikarzem RMF FM.

Dziennikarz RMF FM wspólnie z panią Karoliną zadzwonili do ambasady. Usłyszeli, że „te decyzje nie były wtedy podjęte; trwają ustalenia”. 

Jak dowiedział się RMF FM, do węgierskich szpitali przyjadą dziś przedstawiciele Zespołu Pomocy Humanitarno-Medycznej, którzy będą organizować kolejne transporty osób rannych. 

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech

Do wypadku doszło w niedzielę około godz. 1 na węgierskiej autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezoekeresztes na północnym wschodzie kraju. Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski - 57 pasażerów oraz dwóch kierowców - wracających z pielgrzymki w Bośni i Hercegowinie.

Wskutek zdarzenia 12 osób zginęło, 10 trafiło w bardzo ciężkim stanie do szpitali na Węgrzech, a pozostałych 37 pasażerów odniosło lekkie obrażenia. Wszystkie ofiary śmiertelne to dorośli mieszkańcy województwa podkarpackiego. Większość podróżnych pochodziła z Podkarpacia, a dwie osoby z województwa małopolskiego.

Jeden z kierowców autokaru został zatrzymany przez policję, która poinformowała w poniedziałek, że we wtorek planuje postawić go przed sądem. Dotychczasowe ustalenia wskazują, że mężczyzna zasnął w trakcie jazdy.

Sekcje zwłok zakończą się w piątek

Spodziewamy się, że sekcje zwłok ofiar wypadku polskiego autokaru zakończą się w piątek 21 sierpnia - przekazał PAP we wtorek Attila Janasoczki, rzecznik prasowy komendy głównej policji regionu Borsod-Abauj-Zemplen. 

Po czym możliwe będzie ich przekazanie polskim władzom - dodał rzecznik policji.

Wszystkie ofiary zidentyfikowane

Wszystkie osoby, które zginęły w wypadku na Węgrzech, zostały zidentyfikowane. W przypadku trzech osób mamy już dokumenty potwierdzające. W przypadku dwóch osób jeszcze czekamy na dokumenty – powiedziała wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul podczas wtorkowego briefingu prasowego.

Ciała bliskich mają trafić do kraju tak szybko, jak to możliwe, po wystawieniu niezbędnych aktów zgonu przez służby konsularne.

 


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: