RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Mangione gotów na ugodę? W grę wchodzi przyznanie się do winy

Opracowanie: Publikacja: Piątek, 14 sierpnia (07:51)

Prawnicy Luigiego Mangione, oskarżonego o zabójstwo Briana Thompsona, szefa UnitedHealthcare, prowadzą rozmowy z federalną prokuraturą na temat przyznania się do winy w zamian za ugodę. Według NBC News porozumienie mogłoby wpłynąć również na toczącą się przeciwko Mangione sprawę przed sądem stanowym w Nowym Jorku.

Mangione gotów na ugodę? W grę wchodzi przyznanie się do winy
Luigi Mangione może przyznać się do winy w zamian za ugodę (fot. DAVID DEE DELGADO) /AFP/East News

Negocjacje trwały przed zaplanowanym posiedzeniem sądu i w pewnym momencie wydawało się, że strony są blisko porozumienia. W styczniu sędzia federalna Margaret Garnett wykluczyła możliwość wymierzenia Mangione kary śmierci.

Eksperci przypominają, że negocjacje ugodowe przed procesem są w USA powszechne. Analityk prawny NBC News Danny Cevallos wskazuje, że przyznanie się Mangione do winy w sprawie federalnej mogłoby dać obronie podstawę do żądania wycofania części lub wszystkich zarzutów stanowych. Prawnicy mogliby powołać się na zakaz ponownego sądzenia za ten sam czyn.

Prokuratura może jednak argumentować, że oba postępowania dotyczą różnych czynów. Zarzuty federalne obejmują m.in. prześladowanie ofiary między stanami, natomiast sprawa stanowa dotyczy umyślnego zabójstwa i nielegalnego posiadania broni. Sędzia Gregory Carro uznał wcześniej argument obrony za przedwczesny, ponieważ sprawa federalna nie została jeszcze rozstrzygnięta.

Twierdzi, że nie zabił

Mangione nie przyznał się do ośmiu zarzutów stanowych, w tym zabójstwa drugiego stopnia. Grozi mu dożywocie. Dobór ławy przysięgłych ma rozpocząć się we wrześniu, a jej członkowie ze względów bezpieczeństwa pozostaną anonimowi.

Mangione jest oskarżony o zastrzelenie Thompsona w grudniu 2024 roku przed hotelem Hilton na Manhattanie. Po kilku dniach poszukiwań został zatrzymany w restauracji McDonald’s w Altoonie w Pensylwanii.


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: