Agencja kosmiczna Korei Północnej przygotowuje start rakiety dalekiego zasięgu i wprowadzenie na orbitę okołoziemską sztucznych satelitów - poinformowała agencja KCNA. Japonia i Korea Południowa wyraziły już zaniepokojenie.

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un /RODONG SINMUN /PAP/EPA

Północnokoreańskie media poinformowały w poniedziałek, że przygotowywany jest start rakiety dalekiego zasięgu, która ma umieścić na orbicie okołoziemskiej sztucznego satelitę. Start nastąpi najprawdopodobniej w przyszłym miesiącu, kiedy przypada 70. rocznica powstania rządzącej Partii Pracy Korei.

Japonia wezwała już Koreę Północną do rezygnacji z "prowokacyjnych działań" i do przestrzegania rezolucji ONZ. Sekretarz gabinetu premiera Yoshihide Suga zapewnił ponadto na konferencji prasowej, że Japonia będzie kontynuowała współpracę z Koreą Południową i USA.

Ministerstwo obrony Korei Południowej oświadczyło z kolei, że wystrzelenie rakiety przez Pjongjang byłoby "poważną prowokacją" i pogwałceniem rezolucji ONZ. Podkreślono jednak, że dotychczas nie wykryto oznak przygotowań do takiego startu.

Korea Północna, po dziesięcioleciach badań i nieudanych prób, wystrzeliła w 2012 roku rakietę dalekiego zasięgu, która umieściła na orbicie sztucznego satelitę. ONZ uznała to za przekroczenie ograniczeń przewidzianych przez rezolucje i odpowiedziała nałożeniem sankcji.

(edbie)