Sześciu nielegalnych imigrantów zginęło w wypadku samochodowym w północno-wschodniej Grecji, gdy ich przemytnicy próbowali uciec przed policją - poinformowały w poniedziałek późnym wieczorem źródła policyjne.

Policja nie podała żadnych informacji o tożsamości i kraju pochodzenia migrantów.

Do wypadku doszło w pobliżu portowego miasta Aleksandropolis, około 60 km od granicy z Turcją. Samochód, którym przemycano nielegalnych imigrantów, wpadł w poślizg podczas ucieczki przed policją. Dwaj przemytnicy ludzi, Bułgar i Algierczyk, uciekli z miejsca wypadku, ale później zostali zatrzymani przez policję.

Napływ migrantów przez Turcję do Grecji znacząco przybrał na sile w ostatnich miesiącach - przypominają zachodnie agencje. Ta trasa uważana jest za mniej niebezpieczną niż przeprawa przez morskie cieśniny pomiędzy tureckim wybrzeżem a greckimi wyspami we wschodniej części Morza Egejskiego.

Nowy konserwatywny rząd premiera Grecji Kyriakosa Micotakisa zapowiedział wzmocnienie kontroli na granicy, aby ograniczyć napływ nielegalnych imigrantów.

Opracowanie: