Obrabowane muzeum prezentuje dziedzictwo René Lalique'a - żyjącego na przełomie XIX i XX wieku artysty tworzącego w szkle i jubilera. Złodzieje włamali się tam w niedzielę wczesnym rankiem. Jak poinformowała placówka, działali bardzo szybko. Ich łupem padła biżuteria.
Skradziono około dwudziestu sztuk biżuterii. Straty są obecnie szacowane, ale mogą wynieść kilka milionów euro, prawdopodobnie blisko czterech milionów – poinformowało agencję AFP źródło zbliżone do śledztwa.
Samo muzeum nie podało liczby skradzionych eksponatów ani ich wartości. Zapewniło jedynie, że wszystkie straty zostały już zidentyfikowane, a ich opisy przekazano odpowiednim służbom.
Służby analizują nagrania z muzealnego monitoringu. Nie zostały one na razie upublicznione.
Z komunikatu okradzionej placówki dowiadujemy się, że systemy alarmowe zadziałały. Informator AFP relacjonuje, że policję wezwała na miejsce pracująca w muzeum sprzątaczka.