RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Epidemia wymyka się spod kontroli. Ebola rozprzestrzenia się szybciej niż dotychczas

Opracowanie: Publikacja: Czwartek, 9 lipca (17:19)

Epidemia Eboli w Afryce osiąga niespotykaną dotąd skalę. Według najnowszych informacji, wirus rozprzestrzenia się szybciej niż wszystkie wcześniejsze odmiany, a liczba ofiar i zakażonych rośnie. Sytuację dodatkowo komplikuje brak skutecznych metod leczenia oraz niestabilność polityczna regionu.

Epidemia wymyka się spod kontroli. Ebola rozprzestrzenia się szybciej niż dotychczas
Ebola szybko się rozprzestrzenia (zdj. ilustracyjne) /Shutterstock
  • Wirus Ebola rozprzestrzenia się szybciej niż możliwości reagowania afrykańskich służb zdrowia.
  • Obecna fala zakażeń wywołana jest rzadką odmianą wirusa Bundibugyo.
  • Sytuację pogarsza niestabilność polityczna i konflikty zbrojne we wschodnim Kongo.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Afrykańska agencja ds. zdrowia alarmuje - obecna fala epidemii Eboli rozwija się w tempie, jakiego dotąd nie notowano. 

Niestety, wirus wyprzedza nasze zdolności do reagowania. Epidemia rozwija się szybciej niż środki pozwalające na kontrolowanie sytuacji – powiedział podczas konferencji prasowej w Nairobi dr Wessam Mankoula, odpowiedzialny za sytuacje kryzysowe w Africa CDC.

W ciągu ostatnich dni liczba ofiar śmiertelnych w Demokratycznej Republice Konga wzrosła do 600, a potwierdzonych przypadków zakażeń jest już 1759

Rzadka odmiana wirusa i brak skutecznych metod leczenia

Obecną falę zakażeń wywołuje rzadka odmiana wirusa Eboli – Bundibugyo, która do tej pory była stosunkowo mało znana naukowcom. Niestety, jak dotąd nie opracowano skutecznej szczepionki ani terapii dla tego wariantu. Nadzieję daje rozpoczęcie w ubiegłym tygodniu badań klinicznych nad nową, obiecującą formą leczenia, jednak na efekty trzeba będzie jeszcze poczekać.

Sytuację w regionie dodatkowo pogarszają trwające od ponad 30 lat walki pomiędzy siłami rządowymi a licznymi grupami zbrojnymi. Najpotężniejszą z nich są wspierani przez Rwandę rebelianci M23, którzy w 2025 roku zajęli główne miasta regionu – Gomę i Bukavu. To właśnie tutaj, we wschodnim Kongo, znajduje się epicentrum obecnej epidemii. 

Jak zaznacza agencja, walkę z rozprzestrzenianiem się choroby spowalniają braki środków, ataki na centra medyczne oraz walki toczące się we wschodnim Kongo, które jest epicentrum epidemii.

Ebola przekracza granice 

Obecna, już siedemnasta epidemia Eboli w Demokratycznej Republice Konga od wykrycia tej choroby w 1976 roku, została ogłoszona 15 maja, zaledwie kilka miesięcy po zakończeniu poprzedniej fali zachorowań. Przypadki zakażeń pojawiły się także w Ugandzie, która graniczy z DRK na wysokości prowincji Ituri i Kiwu Północne. To rodzi obawy o dalsze rozprzestrzenianie się wirusa na kolejne kraje regionu.

W ciągu ostatnich 50 lat z powodu Eboli w Afryce zmarło ponad 15 tysięcy osób. Najtragiczniejsza w skutkach epidemia miała miejsce w latach 2018-2020, kiedy to w Demokratycznej Republice Konga życie straciło prawie 2,3 tysiąca osób. Obecna sytuacja może okazać się jeszcze bardziej dramatyczna, jeśli nie uda się powstrzymać rozprzestrzeniania się wirusa.

Wirus Eboli wywołuje silnie zakaźną i bardzo groźną chorobę, która często kończy się śmiercią. Do zakażenia dochodzi poprzez bezpośredni kontakt z krwią, wydzielinami lub wydalinami osoby chorej. 

Źródło: RMF24/PAP
Tagi: Afryka Ebola

Nie przegap

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: