RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Ataki bombowe na greckich polityków. Nie żyje jedna osoba

Opracowanie: Publikacja: Środa, 1 lipca (18:37)

Trzy zamachy bombowe w Salonikach w Grecji. Przed świtem nieznani sprawcy zaatakowali domy członków rządzącej partii Nowa Demokracja. W wyniku eksplozji jedna osoba zmarła, a cztery kolejne zostały ranne. Policja mówi o celowym ataku terrorystycznym.

Ataki bombowe na greckich polityków. Nie żyje jedna osoba
Ataki bombowe na polityków partii rządzącej (fot: SAKIS MITROLIDIS/AFP/East News) /East News
  • W Salonikach doszło do trzech zamachów bombowych.
  • Ataki były wymierzone w domy członków rządzącej partii Nowa Demokracja.
  • Zginęła jedna osoba, cztery są ranne.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

W środę nad ranem w Salonikach doszło do serii zamachów bombowych, których celem były domy członków rządzącej w Grecji partii Nowa Demokracja. 

Do ataków doszło niemal jednocześnie w trzech różnych lokalizacjach. Sprawcy użyli prymitywnych ładunków wybuchowych, skonstruowanych z butli gazowych przeznaczonych do kuchenek turystycznych. Eksplozje wywołały pożary i zniszczenia w domach polityków.

Jedna osoba nie żyje

Wśród poszkodowanych znalazła się m.in. kandydatka do parlamentu z ramienia Nowej Demokracji, która doznała poważnych oparzeń. Jej matka, która również została ranna w ataku, trafiła do szpitala, jej stan był ciężki. Przed godz. 22 dyrekcja szpitala poinformowała, że kobieta zmarła. 

Pozostałe ofiary to ojciec kandydatki, prominentny działacz partii w Salonikach oraz były poseł tego ugrupowania.

Kondolencje rodzinie zmarłej złożył premier Grecji Kyriakos Micotakis. Nie ma tolerancji dla rozlewu krwi. Terroryzm musi zostać wygnany tam, gdzie jego miejsce – na margines - stwierdził szef greckiego rządu.

Sekretarz partii, Konstandinos Kiriangakis, w specjalnym oświadczeniu podkreślił, że Nowa Demokracja nie ulegnie presji i nie da się zastraszyć. Nazwał zamachy „prawdziwym atakiem terrorystycznym”, którego celem było pozbawienie życia członków partii.

Ataki potępili również przedstawiciele rządu oraz politycy opozycyjnych ugrupowań, w tym PASOK i lewicowej Syrizy. Rzecznik rządu, Pawlos Marinakis, wyraził solidarność z poszkodowanymi i zapowiedział zdecydowaną walkę z terroryzmem.

W Grecji ataki na polityków i symbole władzy nie należą do rzadkości. W lipcu ubiegłego roku bomba wybuchła przed domem prezesa stowarzyszenia strażników więziennych w tym samym mieście. Wówczas dwie osoby zostały lekko ranne.

Policja prowadzi intensywne śledztwo w sprawie środowych zamachów. Na razie nie ujawniono, kto stoi za atakami. 

Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: