RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Gigant za burtą mundialu. Szalone karne rozstrzygnęły bitwę o 1/8 finału

Opracowanie: Publikacja: Wtorek, 30 czerwca (06:23)

Holandia podzieliła los Niemców i pożegnała się z mundialem już w 1/16 finału. Triumfuje Maroko, które w Monterrey pokonało „Oranje” w rzutach karnych 3-2. Po regulaminowym czasie gry i dogrywce był remis 1:1.

Gigant za burtą mundialu. Szalone karne rozstrzygnęły bitwę o 1/8 finału
Piłkarska bitwa Holandii z Marokiem, fot. MIGUEL SIERRA /PAP/EPA
  • Holandia odpadła z mundialu już w 1/16 finału po porażce w rzutach karnych 2-3 z Marokiem.
  • Mecz miał dodatkowy wymiar ze względu na liczną społeczność marokańską w Holandii oraz zawodników marokańskiego pochodzenia w drużynie Maroka.
  • W rzutach karnych Holandia zmarnowała trzy próby, a Maroko wykorzystało decydujące strzały.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Obie drużyny przystąpiły do starcia w Monterrey po udanej fazie grupowej, w której wygrały po dwa mecze, a jeden zremisowały. Holendrzy zajęli pierwsze miejsce w swojej grupie, Marokańczycy - drugie, ustępując Brazylii różnicą bramek.

Holandia - Maroko. Za wcześnie na taki mecz

Mecz miał dodatkowy kontekst, ponieważ w Holandii mieszka ponad 437 tys. osób marokańskiego pochodzenia. W samej drużynie Maroka są zawodnicy urodzeni, wychowani albo piłkarsko ukształtowani w Holandii, m.in. Ismael Saibari, Noussair Mazraoui, Sofyan Amrabat i Anass Salah-Eddine.

Selekcjoner reprezentacji Holandii Ronald Koeman przyznał, że taki mecz „przychodzi trochę za wcześnie” w turnieju, ponieważ obie drużyny mają potencjał, by dojść dalej. W rankingu FIFA Maroko zajmuje siódme miejsce, a Holandia jest tuż za nim.

W pierwszej połowie dominowali Marokańczycy. Czwarta drużyna poprzedniego mundialu w Katarze częściej atakowała i dłużej utrzymywała się przy piłce. Bramkarz Bart Verbruggen uratował „Pomarańczowych” m.in. po główce Neila El Aynaouiego i strzale Achrafa Hakimiego. W doliczonym czasie gry centymetrów zabrakło Saibariemu, by trącić piłkę po dośrodkowaniu i strzelić czwartego gola w turnieju.

Niedługo po przerwie drugą bramkową szansę miał Hakimi, ale po jego uderzeniu z ostrego kąta piłka trafiła w poprzeczkę.

"Jedno wielkie rozczarowanie". Niemcy odpadli z mundialu
Czas: 14:10

Gakpo i Diop trafiali do siatki

Jednak to Holendrzy otworzyli wynik. W 72. minucie Verbruggen wykopał piłkę do Crysencio Summerville'a, który błyskawicznie znalazł się w pobliżu pola karnego Marokańczyków, upadając podał jeszcze do Cody'ego Gakpo, a ten wykończył akcję.

Holendrzy poczuli się zbyt pewni siebie. W doliczonym czasie gry Chemsdine Talbi popisał się wspaniałym podaniem do Issy Diopa, który strzałem głową wyrównał. Nie bez winy przy utracie bramki był kapitan holenderskiej drużyny Virgil van Dijk.

W dogrywce najlepszą okazję miał Soufiane Rahimi, ale przegrał pojedynek sam na sam z Verbruggenem.

Rollercoaster w karnych

Konkurs karnych był prawdziwym rollercoasterem. W holenderskiej drużynie swoich prób nie wykorzystali Justin Kluivert (trafił w słupek), Quinten Timber (obok słupka) oraz Summerville, którego strzał marokański bramkarz Bono obronił jedną ręką. 

W zespole Maroka pomylili się Neil El Aynaoui (w poprzeczkę) i Hakimi (w słupek). Szczęśliwie trafił do bramki Rahimi - Verbruggen już prawie złapał piłkę, ale wepchnął ją do siatki... piętą. Zwycięstwo Marokańczyków przypieczętował Saibari.

W 1/8 finału Maroko zagra z Kanadą.

Holandia - Maroko 1:1 (0:0), karne: 2-3

Bramki: dla Holandii - Cody Gakpo (72); dla Maroka - Issa Diop (90+1-głową).

Żółta kartka: Maroko - Issa Diop.

Sędzia: Wilton Sampaio (Brazylia). Widzów: 51 243.

Źródło: RMF24/PAP
Tagi: mundial 2026

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: