RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Zdjęcia z prosektorium Szpitala Południowego. Jest decyzja prokuratury

Opracowanie: Publikacja: Środa, 1 lipca (15:41)

Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie publikacji zdjęć z sekcji zwłok zamieszczanych w serwisach społecznościowych przez koordynatora prosektorium w Warszawskim Szpitalu Południowym. Według śledczych, publikacja miała charakter edukacyjny, a nie znieważający.

Zdjęcia z prosektorium Szpitala Południowego. Jest decyzja prokuratury
Prosektorium, zdjęcie ilustracyjne. /Shutterstock
  • Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie publikacji zdjęć z sekcji zwłok przez koordynatora prosektorium w Szpitalu Południowym.
  • Postępowanie dotyczące podsłuchu w prosektorium zostało umorzone z powodu braku nagrań i dowodów na nielegalne działania.
  • Wciąż trwa śledztwo dotyczące podrobienia kart zgonu 20 osób.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Szpital Południowy wydał oświadczenie, w którym odniósł się do publikacji portalu Zero.pl o nieprawidłowościach w prosektorium tej lecznicy. Według serwisu, kierownik prosektorium miał promować firmę pogrzebową swojej wspólniczki, a koordynator publikował zdjęcia ciał i szczątków ludzkich w mediach społecznościowych. Dodatkowo, prosektorium miało być wynajmowane jako plan filmowy.

Nowy zarząd Szpitala Południowego poinformował, że w związku z nieprawidłowościami w tym obiekcie, jeszcze poprzedni zarząd złożył do prokuratury dwa zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa: polegającego na założeniu w prosektorium podsłuchu oraz naruszenia tajemnicy lekarskiej poprzez publikowanie zdjęć z sekcji zwłok na portalu społecznościowym.

Umorzenie postępowania w sprawie podsłuchu

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Piotr Antoni Skiba, wyjaśnił, że postępowanie dotyczące podsłuchu zostało umorzone.

Ustalono, że nie znajdowało się na nim jakiekolwiek nagranie. Nie doszło do nagrania jakichkolwiek osób. Nie zostało stwierdzone, iż mamy do czynienia z działaniem w celu nagrania i powzięcia informacji, która jest zastrzeżona dla kogokolwiek, i to postępowanie zostało umorzone – powiedział.

Publikacja zdjęć a tajemnica lekarska

Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie publikacji zdjęć z sekcji zwłok. Śledczy uznali, że nie doszło do znieważenia zwłok, ponieważ publikacje miały na celu popularyzację wiedzy o tanatologii i przyczynach śmierci. Zdjęcia nie pozwalały na identyfikację osób, co oznacza, że tajemnica lekarska nie została złamana.

Żaden z postów nie zawiera w swoim opisie treści, które wskazywałyby na intencję znieważenia zwłok będących przedmiotem badań. Wprost przeciwnie - część postów podkreśla kwestię konieczności rozwijania wiedzy w tym zakresie, aby zapewnić zmarłym godny pochówek, a ich rodzinom umożliwić pożegnanie osoby najbliższej w sposób możliwie najbardziej ograniczający traumę z tym związaną. Brak realizacji znamion tego przestępstwa nie budzi zatem wątpliwości - przekazał rzecznik prokuratury.

Brak dowodów na promowanie firmy pogrzebowej

Prok. Skiba odniósł się również do kwestii związanych z narzucaniem wyboru firmy pogrzebowej. Analizowany był materiał dowodowy w tym zakresie. Przesłuchiwani byli świadkowie i takie praktyki nie zostały stwierdzone. Nie zostały również zarejestrowane - wyjaśnił.

Śledztwo w sprawie podrobienia kart zgonu

Obecnie prowadzone jest śledztwo dotyczące podrobienia kart zgonu 20 osób, na których miały być naniesione pieczęcie koordynatora prosektorium i podpisy osób nieuprawnionych.

Łącznie, w związku z działalnością Szpitala Południowego, prowadzone są 32 sprawy. 

 

Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: