Do tragicznego wypadku doszło w czwartek na ulicy Jana z Kolna, na wysokości szczecińskich Wałów Chrobrego w centrum miasta. Do Odry wpadł Seat Ibiza, za kierownicą którego siedział około 50-letni mężczyzna. W aucie był tylko kierowca. Niestety mężczyzna nie żyje.

Akcja poszukiwawcza była bardzo trudna. Auto udało się znaleźć dzięki specjalnej kotwicy zainstalowanej na pontonie, która metr po metrze sprawdzała dno rzeki.

Samochód leżał na dnie Odry, 20 metrów od brzegu. Pojazd ugrzązł w mule zalegającym na dnie rzeki, dlatego strażacy mieli problem z jego wyciągnięciem. W tym miejscu Odra ma od 6 do 8 metrów głębokości. Auto udało się wyciągnąć dopiero w czwartek wieczorem.

Do wypadku doszło prawdopodobnie w momencie, gdy kierowca próbował zaparkować auto. Poza nim, we wraku nie było nikogo. Bardziej szczegółowe okoliczności nie są jednak na razie znane. Policję o wypadku powiadomili świadkowie, którzy widzieli samochód dryfujący na wodzie.