W sobotę o poranku wysłaliśmy w stratosferę specjalną kapsułę, z której wyemitujemy, jako pierwsze radio na świecie, fragment specjalnego programu.

To wyjątkowy dzień w historii radia RMF FM. Jako pierwsza rozgłośnia radiowa na świecie, wyemitujemy fragment naszego programu ze stratosfery, kilkadziesiąt kilometrów nad ziemią. Naszą kapsułę wysłaliśmy do stratosfery przy pomocy specjalnego balonu.

Kapsuła po wystrzeleniu wznosi się z prędkością od 5 do 7 metrów na sekundę. Od momentu wypuszczenia na niebie była widoczna kilka minut, a potem zniknęła w przestworzach.

W każdej kolejnej warstwie atmosfery, w którą wlatuje balon, wiatry mogą wiać niezależnie od siebie w zupełnie różnych kierunkach, więc teraz może lecieć na wschód, potem na zachód. Ciężko jest przewidzieć, gdzie nasz balon wyląduje. Cały czas go śledzimy i za nim podążamy - mówi Weronika Mrozińska z AGH Space Systems.

Start na antenie radia RMF FM

Kapsuła po kilkugodzinnym locie odczepiła się od balonu stratosferycznego w momencie, kiedy ten pęknie. Kiedy on osiąga swoją graniczną średnicę, to balon po prostu pęka, zostają z niego strzępy i spada razem z resztą na spadochronie - mówi Dagmara Stasiowska z AGH Space Systems.

Kapsuła wróciła na Ziemię na spadochronie z prędkością około 10 metrów na sekundę. Tuż po jej wylądowaniu rozpoczęliśmy jej poszukiwania.Kapsuła zasadniczo mogła wylądować w każdym miejscu. Spotykaliśmy się z różnymi miejscami lądowań. Wszystko zależy od tego, gdzie ona wylądowała - mówią członkowie AGH Space Systems.

Wszystko relacjonujemy na naszej antenie, oraz w naszych mediach społecznościowych - Instagramie i Facebooku.

Specjalne przygotowania do specjalnej misji

Przygotowania do tego wyjątkowego wydarzenia rozpoczęliśmy dużo wcześniej. 2 sierpnia uruchomiliśmy specjalną Kosmiczną Sekretarkę, która odbierała telefony od naszych słuchaczy i nagrywała wiadomości, które oni chcieliby przekazać całemu światu. Następnie jury złożone z naszych dziennikarzy wybrało te, które zostaną nadane z wysokości 30 kilometrów nad Ziemią.

W naszej kosmicznej misji nie może zabraknąć też muzyki, dlatego spośród 500 utworów wskazanych przez naszych słuchaczy, wylosowaliśmy jedną piosenkę, którą nadamy! Będzie to utwór zespołu Perfect "Chcemy być sobą". Słuchacze RMF FM będą mogli się przekonać jak brzmi piosenka nadana w stratosferze!

W gondoli, którą wysłaliśmy w niebo, znajduje się między innymi głośnik i mikrofon. Dzięki tym urządzeniom będziemy mogli posłuchać brzmienia z górnych warstw atmosfery.

Wyniesiemy na naszym balonie system pomiarowy, będziemy mierzyć temperaturę i telemetrię. Ale również mocno rozbudowany system medialny. To znaczy jest to jeden z pierwszych balonów, który będzie wykonywać nagranie w 360 stopniach, w rozdzielczości 5K. Jesteśmy bardzo podekscytowani, że będziemy mogli coś takiego nagrać. Możliwe, że uda się również, zarejestrować całkiem ciekawy dźwięk - mówił przed rozpoczęciem misji Bartosz Postulka z AGH Space Systems.

Wiadomości słuchaczy wysłaliśmy do stratosfery, a już w poniedziałek postaramy się odzyskać wyjątkowe nagrania dźwięku i obrazu z kilkudziesięciu kilometrów nad ziemią.

Balon będzie przez nas śledzony po to, żeby odpowiednio odnaleźć go po misji. Zastosowaliśmy kilkukrotną redundancję czujników, to znaczy, że mamy kilka systemów, za pomocą których możemy śledzić balon i później, po misji go odzyskać - zaznaczał członek zespołu.

W misji pomogą nam studenci z AGH

W tym historycznym wydarzeniu pomaga nam AGH Space Systems, stowarzyszenie studentów, które działa od 2014 roku i zajmuje się rozwijaniem technologii przemysłu kosmicznego. Buduje rakiety, łaziki marsjańskie, lądowniki planetarne, czy systemy pionowego startu.

Praca studentów zaowocowała wieloma sukcesami na arenie międzynarodowej (np. zdobyte niedawno 2. miejsce w Spaceport America Cup, 1. miejsce w CanSat Competition w 2015 roku czy 1. miejsce w Global Space Balloon Challenge w roku 2016) oraz była wielokrotnie doceniana w Polsce.

Opracowanie: