Dziesięcioletni budynek w Warszawie przy ulicy Piaskowej ze względu na błędy projektowe wymaga pilnego i kompleksowego remontu. Mieszkańcy muszą się z niego pilnie wyprowadzić. Pierwsi z nich opuszczą blok już na początku września.

Blok przy ulicy Piaskowej 9 w Warszawie /Paweł Balinowski /RMF FM

Dla mieszkańców zorganizowano dzisiaj pierwsze spotkania i konsultacje w sprawie wyprowadzki. Niektórzy z nich są zaskoczeni, bo wiadomość o tym przyszła nagle. Trudno jest im się pogodzić z myślą o nagłym przeniesieniu się w do innej części Warszawy. 

 To jest bardzo nie w porządku. Gdzie był nadzór budowlany przy odbiorze tego budynku? - mówią mieszkańcy bloku przy Piaskowej. Zwracają też uwagę, że przeniesienie się do innej części Warszawy będzie dla nich dużym problemem. Tu mieszkają ludzie, którzy są na wózkach inwalidzkich, pode mną mieszka pan z dwoma niepełnosprawnymi synami. Miał w oczach łzy, kiedy przeczytał decyzję o przeprowadzce - mówi jeden z lokatorów. 

Mieszkańcy będą wyprowadzać się etapami - pierwsza tura na początku września. Lokale zapewnia miasto - lokatorzy muszą przenieść do nich cały swój dobytek. Wszelkie koszty związane z przeprowadzką do nowych lokali ponosi dzielnica Wola - zapewnia burmistrz Woli Krzysztof Strzałkowski. Dodał też, że miasto zapewni też choćby miejsca w przedszkolach dla dzieci, a nawet pomoc psychologa. 

Decyzja dotycząca złego stanu technicznego budynku wydana została pod koniec lipca. Jak tłumaczył dyrektor Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami w dzielnicy Wola Mateusz Matejewski, "w pierwszej połowie 2018 roku ZGN Wola zlecił ekspertyzę, która miała określić stan techniczny budynku na ul. Piaskowej. Niestety okazało się, że wnioski są niepokojące, a ekspertyza mówi o spękaniach ścian, ugięciach stropów i zawilgoceniu budynku". Po otrzymaniu tego dokumentu, został on natychmiast przekazany do nadzoru budowlanego- podkreślił Matejewski cytowany w komunikacie prasowym stołecznego urzędu.

Na początek muszą się wyprowadzić mieszkańcy 43 lokali z II klatki bloku. Ich mieszkania są wyznaczone do remontu w pierwszej kolejności. Na opuszczenie lokali mają czas do września. Później wyprowadzka czeka mieszkańców z klatek III i IV. Natomiast stan techniczny klatek I i V nie wymaga prowadzenia prac remontowych, więc tam mieszkańcy będą mogli zostać w swoich mieszkaniach.

Nadal brakuje jednak odpowiedzi na pytanie kto popełnił błąd i dlaczego w ogóle doszło do takiej sytuacji.

(ag)