W Polsce zatrzymano Wiaczesława Wiszniewskiego, to współwłaściciel centrum handlowego w Kemerowie. Rok temu doszło tam do pożaru, w którym zginęło 60 osób, w tym 37 dzieci.

Ukrywający się najpierw w Hiszpanii, a potem w Polsce biznesmen, Wiaczesław Wiszniewski, podejrzany jest o wręczenie łapówki nadzorowi budowlanemu. Został już w Rosji zaocznie aresztowany i wysłano za nim list gończy. Rosję opuścił przed tragedią, jeszcze w 2016 roku.

Rosyjski Komitet Śledczy domaga się jego ekstradycji z Polski.

Wiaczesław Wiszniewski, to współwłaściciel targowego centrum "Zimowa Wiśnia". Jest jednym z 15 podejrzanych w sprawie tragedii. Miał wręczyć 7 milionów rubli łapówki nadzorowi budowlanemu. Dzięki temu, budynek centrum handlowego po remoncie został dopuszczony do użytkowania.

W sumie w tej sprawie prowadzone są trzy niezależne śledztwa. Jednak najważniejsze dla Komitetu Śledczego jest znalezienie odpowiedzi na pytanie, dlaczego ludzie nie wyszli z sali kinowej i nie próbowali się uratować.

Eksperyment z udziałem statystów w podobnej sali kinowej wykazał nieprzestrzeganie szeregu przepisów i zasad przeciwpożarowych oraz błędy w czasie prowadzenia akcji ratunkowej. W sali kinowej "Zimnej Wiśni" zginęło 37 osób. Ciała kolejnych 23 osób odnaleziono przy zablokowanych drzwiach ewakuacyjnych.

W sprawie zgromadzono 800 tomów akt. Wśród podejrzanych są zarządzający centrum handlowym, jak i urzędnicy odpowiadający za kontrolę obiektu.

Chociaż dotąd nie podano przyczyny pożaru, to wiadomo, że budynek nigdy nie powinien zostać dopuszczony do eksploatacji.