​Na boisku nie ma tam trawy, tylko wyschnięta ziemia, ale na koszulkach trenujących grę w piłkę dzieci można przeczytać słowo "Szczecin". Za pośrednictwem wolontariuszy podkoszulki m.in. Zakładu Wodociągów i Kanalizacji ze Szczecina trafiły do Ugandy.

​Na boisku nie ma tam trawy, tylko wyschnięta ziemia, ale na koszulkach trenujących grę w piłkę dzieci można przeczytać słowo "Szczecin". Za pośrednictwem wolontariuszy podkoszulki m.in. Zakładu Wodociągów i Kanalizacji ze Szczecina trafiły do Ugandy.
Dzieci w Ugandzie w szczecińskich koszulkach /p. Marcin/Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie /

Jeden z wolontariuszy, przed wyjazdem do Afryki, zwrócił się z prośbą o wsparcie do klubów piłkarskich. W stolicy Kampali pan Marcin prowadzi szkółkę piłkarską.

Uczą się tam dzieci w wieku od 4 do 7 lat. Była prośba do klubów sportowych, aby przekazać im jakikolwiek sprzęt sportowy, koszulki, buty, piłki, bo nie mieli praktycznie nic - opowiada Piotr Dykiert z Zakładu Wodociągów i Kanalizacji, który przyznaje, że zaskoczył go widok t-shirtów z logo miejskich wodociągów na kontynencie afrykańskim.

Jak się okazało ZWiK koszulki przekazał Pogoni Szczecin, aby nosiły je dzieci wyprowadzające zawodników na płytę boiska. Klub w lutym zapasami podzielił się z wolontariuszami.

Młodzi ugandyjscy piłkarze noszą też t-shirty akcji "Nowy stadion dla Szczecina", chociaż sądząc po zdjęciach, ucieszyliby się, gdyby mogli grać w takich warunkach, jakie są też na starym stadionie Pogoni.

(az)