Były prezydent Andrzej Duda spotkał się z szefem Agencji Uzbrojenia gen. dyw. Arturem Kuptelem. Według dziennika „Rzeczpospolita” na spotkanie przybył z Dawidem Rożkiem, założycielem fintechu ZEN.com, spółki, której działalności przygląda się prokuratura.
Panowie opowiadali o latających bezzałogowcach, które mogłyby trafić do Wojska Polskiego - przekazała „Rz”.
Andrzej Duda od października 2025 r. jest członkiem rady nadzorczej w fintechu ZEN.com - spółki założonej na Litwie przez Polaków. W czerwcu Prokuratura Regionalna w Warszawie wszczęła postępowanie dotyczące działalności operatora płatności ZEN.COM. Jak poinformowano, dotyczy ono „udzielenia pomocy do popełnienia przestępstw polegających na uczestnictwie osób przebywających na terytorium RP w zagranicznych grach hazardowych poprzez udostępnienie tym osobom systemu płatności elektronicznych ZEN, a tym samym umożliwienie im dokonywania wpłat środków pieniężnych na rzecz podmiotów urządzających zagraniczne gry hazardowe”.
Tusk: To są praktyki, których nie powinno być
Premier Donald Tusk ocenił spotkanie Andrzeja Dudy z gen. Arturem Kuptelem jako „niedopuszczalne”. To, co były prezydent Andrzej Duda zrobił jako lobbysta jednej z firm ubiegających się o państwowe kontrakty w związku z planami budowy fabryki produkującej rakiety na ukraińskiej licencji, jest niedopuszczalne. Mam na myśli jego lobbystyczną wizytę w Agencji Uzbrojenia – to są praktyki, których nie powinno być - powiedział premier podczas konferencji prasowej.
Zarekomendował również ministrowi obrony narodowej, aby w sposób jednoznaczny przeciął wszelkie ryzyka związane z praktykami lobbystycznymi.
Nawet jeśli projekt miał ręce i nogi, to został skompromitowany przez takie - poza wszelkimi standardami - lobbystyczne praktyki. Oczekiwalibyśmy od byłego prezydenta zupełnie innych zachowań - zaznaczył Tusk.
Dodał, że nie ma żadnych osobistych emocji, ale przypomniał jednocześnie, że „mówimy o ważnych sprawach”.
„Firma straciła szansę”
Premier wskazał, że „wydajemy rekordową ilość pieniędzy na obronę i wszystko musi być absolutnie czyste jak kryształ, jak łza”.
W związku z tym „firma (którą reprezentuje Andrzej Duda) może sobie rzeczywiście pogratulować, bo właśnie straciła szansę”. Apeluję do wszystkich, aby nie szukali tego typu dróg, bo to do niczego sensownego nie doprowadzi - podsumował szef rządu.
„Gen. Kuptel nie był świadomy”
Wiceminister Magdalena Sobkowiak-Czarnecka - pytana w TVN24 o spotkanie Dudy z Kuptelem - podkreśliła, że generał „pytał, czy może spotkać się z byłym prezydentem”. Dodała, że - z tego, co wie - „generał Kuptel nie był świadomy, że pan prezydent Duda przybędzie w towarzystwie innych osób”. Z relacji pana generała Kuptela wiem, że na dzień dobry towarzyszących panu prezydentowi wyprosił i rozmawiał tylko z panem prezydentem - podkreślała Sobkowiak-Czarnecka w TVN24.
Wiceszefowa MON dopytywana, na jaki temat rozmawiano na spotkaniu, odpowiedziała, że „pan prezydent przekazywał swoje przemyślenia dotyczące Ukrainy, tego, co tam się dzieje”.