Tegoroczna gala wręczenia Złotych Globów budzi niemal tyle samo emocji ze względu na nominowane do nagrody filmy, co na niezwykłe menu. Goście gali wezmą udział w tradycyjnej kolacji, która tym razem zaskakuje wyjątkową - wegańską - formułą. Organizatorzy gali argumentują swoją decyzję troską o środowisko.
W wegańskim menu znajdzie się: chłodnik ze złotych buraków, "przegrzebki" z boczniaków, risotto z dzikich grzybów, grillowana fioletowa i zielona brukselka oraz marchewka z kiełkami grochu. Deser o tajemniczej nazwie "wegańska opera" będzie bazował na piance nasączonej syropem kawowym i przekładanej ganache.
Jak podkreślają organizatorzy imprezy: wegańskie menu powstało w zaledwie dwa tygodnie. Pierwotnie na kolacji miały być podawane ryby i owoce morza, jednak podczas spotkania z Hollywoodzkim Stowarzyszeniem Prasy Zagranicznej, organizatorzy imprezy podjęli decyzję o zmianie formuły kolacji na wegańską.
Nie udajemy, że dzięki temu uratujemy planetę, ale roślinny posiłek to jest nasz sygnał, że jedzenie które zjadamy, sposób w jaki je produkujemy, jak się go pozbywamy również przyczynia się do kryzysu ekologicznego. Dlatego warto chociaż zwrócić na to uwagę - mówi Lorenzo Soria z Hollywoodzkiego Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej, organizatora Złotych Globów.
Laureatów 77. Złotych Globów poznamy w nocy z niedzieli na poniedziałek.