- Bądź na bieżąco. Jeszcze więcej informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Zgodnie z przedstawionymi danymi, przeciętne wynagrodzenie wynosi obecnie 9173,25 zł brutto.
Spadek przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia względem poprzedniego miesiąca wynikał z braku lub mniejszej skali dodatkowych wypłat, które wystąpiły w poprzednim miesiącu, m.in. nagród, bonusów i premii, w tym kwartalnych, rocznych, motywacyjnych, uznaniowych, a także nagród jubileuszowych - podał Główny Urząd Statystyczny.
"Dzisiejsze dane wskazują na brak efektów drugiej rundy po szoku naftowym oraz słabnącą presję inflacyjną ze strony rynku pracy. Dane te są spójne z naszą prognozą, wskazującą na wzrost płac w przedsiębiorstwach na poziomie 6,0 proc. w całym 2026 roku oraz na niezmienny poziom stóp NBP w bieżącym roku" - ocenili ekonomiści banku ING Michał Rubaszek i Mateusz Sutowicz.
Zwrócili przy tym uwagę, że wzrost przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w maju był niższy od szacunków ING (6,2 proc,.) i konsensusu ekonomistów (6 proc.), ale był wyższy niż w kwietniu - 5,4 proc. rdr.
Zatrudnienie w tym sektorze rdr spadło o 0,9 proc. oraz mdm spadło o 0,1 proc. - przekazał urząd.
W ciągu miesiąca liczba etatów zmniejszyła się o 9 tys., a w ciągu ostatniego roku o 56 tys. W samym przetwórstwie spadek wyniósł 32 tys. etatów.
"Głównym źródłem spadku zatrudnienia pozostają niekorzystne czynniki podażowe. W analizowanej próbie przedsiębiorstw, odpływ pracowników krajowych ze względu na trendy demograficzne nie jest rekompensowany przez napływ pracowników z zagranicy" - stwierdzili ekonomiści ING.
Co na to eksperci?
"Dynamika płac wraca na bardziej standardową ścieżkę po kwietniowych zaburzeniach. Realne płace nadal rosną o ok. 2,6 proc. rdr, wspierając dochody gospodarstw domowych. Jednocześnie zatrudnienie spadło o 0,9 proc. rdr już 32. miesiąc z rzędu, potwierdzając stopniowe schłodzenie popytu na pracę i ograniczoną presję płacową, ale także odzwierciedlając ograniczenia po stronie podażowej" - wskazują analitycy PKO Research.
Efekt odpraw w górnictwie zauważają Analitycy Pekao. "Płace przyspieszyły w maju do 5,8 proc. rdr (konsensus 6,0 proc.) wobec 5-letniego minimum w kwietniu (5,4 proc.). To kwestia czynników jednorazowych - kumulacji efektów statystycznych i wypłat odpraw w górnictwie. Mimo wszystko, płace stale zaskakują w dół. Kierunek na ten rok to nadal 5,5 proc." - zaznaczono we wpisie na platformie X.
Mniejszy ruch w sklepach
Główny Urząd Statystyczny podał też najnowsze dane o sprzedaży detalicznej. W maju ruch w sklepach wzrósł o 3 procent licząc rok do roku. To duże rozczarowanie, bo wielu analityków spodziewało się wzrostu o ponad 5 proc.
2026 roku miał nie być rokiem konsumenta i zdecydowanie nim nie będzie. Przestaliśmy kupować paliwo na zapas, nie jest ono nam tak bardzo potrzebne, ale też nie wydajemy pieniędzy na żadne inne środki trwałe - powiedział główny ekonomista VeloBanku Piotr Arak. Ekspert nie spodziewa się, że kolejne miesiące przyniosą poprawę.
Do załamania się handlu detalicznego oczywiście jest daleko. Nadal widać wzrost w działach, które nie należą do podstawowych potrzeb. Sprzedaż sprzętu RTV i AGD oraz wzrosła o 4,5 procent, sprzedaż odzieży i obuwia - o niespełna 4 procent w górę.