Gdyby ktoś zapytał o największe miasto świata, większość wymieniłaby Tokio, Szanghaj czy Nowy Jork. Tymczasem prawdziwy gigant leży w południowo-zachodnich Chinach. Chongqing – dwa razy większy od Szwajcarii, z populacją większą niż cała Australia. To metropolia, której nazwy w Europie niemal nikt nie zna.
- Chongqing to największe pod względem powierzchni miasto świata - 82 200 km kw., dwa razy więcej niż Szwajcaria.
- Populacja oficjalna: 32 miliony mieszkańców (niektóre szacunki podają nawet 38 mln).
- Choć jest jednym z największych miast świata, pozostaje w cieniu bardziej znanych metropolii Azji.
- Dżakarta wyprzedza Chongqing pod względem liczby ludności, ale nie powierzchni.
Chongqing to miasto, które na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się na mapie Chin - przynajmniej dla Europejczyka. Jednak liczby mówią same za siebie: 82 200 kilometrów kwadratowych powierzchni, 32 miliony mieszkańców i aż 38 okręgów administracyjnych. To więcej niż cała Szwajcaria! Oficjalne granice miasta obejmują nie tylko ścisłe centrum, ale również rozległe przedmieścia i tereny wiejskie, które razem tworzą prawdziwą miejską potęgę.
Przekształcenie okolicznych powiatów i wiosek w jedną miejską jednostkę administracyjną było decyzją władz centralnych w Pekinie. Dzięki temu Chongqing zyskało status miasta na prawach prowincji i bezpośrednio podlega rządowi krajowemu. To właśnie ten administracyjny zabieg sprawił, że liczby dotyczące Chongqing budzą zdumienie na całym świecie.
Chongqing jest jednym z najszybciej rozwijających się miast na świecie. Każdego roku jego populacja zwiększa się o pół miliona osób. Przestrzeń staje się tu towarem deficytowym, dlatego miasto nie tylko rozbudowuje się na powierzchni, ale także pnie się w górę. Drapacze chmur, mosty powietrzne, linie kolejowe przebiegające przez wieżowce - to codzienność mieszkańców.
Jednym z najbardziej spektakularnych rozwiązań urbanistycznych jest linia kolejowa, która przechodzi przez środek mieszkalnego wieżowca. Scena niczym z filmu science-fiction? W Chongqing to po prostu praktyczność i odpowiedź na brak miejsca w centrum. Mieszkańcy żartują, że mogą "wsiąść do pociągu prosto z mieszkania".
Geografia Chongqing również robi wrażenie. Miasto położone jest na stromych zboczach, w miejscu, gdzie spotykają się dwie wielkie rzeki: Jangcy i Jialing. Tereny są tak pagórkowate, że Chongqing bywa nazywane "miastem gór". Setki schodów, strome uliczki i mosty łączące poszczególne dzielnice sprawiają, że życie tutaj wymaga dobrej kondycji - albo silnych łydek.
Dla turystów to prawdziwa gratka: starożytne rzeźby skalne z VII wieku, kolejka linowa unosząca się kilometr nad rzeką, czy świecące neonami centrum, które przypomina futurystyczne wizje z filmów science-fiction.
Choć historia Chongqing sięga tysięcy lat, dzisiejsza metropolia to symbol nowoczesności. Co ciekawe, według lokalnych źródeł, nie znajdziemy tu budynków starszych niż 30 lat! Chiński rząd inwestuje tu miliardy, by przyciągnąć biznes, turystów i nowych mieszkańców. Mimo tego, Chongqing wciąż pozostaje nieznane poza Azją.
W najnowszym raporcie ONZ Dżakarta została uznana za największe miasto świata pod względem ludności - z niemal 42 milionami mieszkańców. To więcej niż cała Polska!
Jednak w przypadku Chongqing uwagę zwraca nie tylko liczba ludności, ale również powierzchnia i tempo rozwoju.
Dla porównania, Warszawa, licząca 1,86 mln mieszkańców, przy chińskim gigancie wydaje się niemal kameralna.


