RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Tajemnicze odkrycie pomoże ratować kościół. „To było jak cud”

Opracowanie: Publikacja: Czwartek, 9 lipca (12:51)

Ponad 700-letni kościół św. Wilfryda w brytyjskim Melling stanął na krawędzi likwidacji. Parafia nie była w stanie zebrać około 750 tysięcy funtów potrzebnych na pilny remont dachu, witraży i innych części zabytkowej świątyni. Wydawało się, że niewielka wspólnota nie zdoła uratować miejsca, które przez wieki było ważnym punktem życia mieszkańców.

Tajemnicze odkrycie pomoże ratować kościół. „To było jak cud”
Złote monety warte 30 tys. funtów znalezione pod ołtarzem kościoła w Melling. Pomogą ocalić 700-letnią świątynię /Shutterstock

Przełom nastąpił w Wielki Piątek, kiedy podczas przygotowań do porannych modlitw wielebna Jane Lee wraz z jedną z parafianek dokonały niezwykłego odkrycia – napisał w tym tygodniu „The Guardian”. Pod ołtarzem, w plastikowej torbie ukrytej w kościele, znajdowało się pudełko z dziewięcioma złotymi monetami Britannia. Ich wartość oszacowano na blisko 30 tysięcy funtów.

Kiedy je zobaczyłyśmy, po prostu zaczęłyśmy płakać. Nie mogłyśmy w to uwierzyć. To było jak cud, bo właśnie tego najbardziej potrzebował nasz kościół – mówiła Lee.

Monety zostały wyprodukowane przez Królewską Mennicę w 1999 roku. Każda z nich ma nominał 100 funtów, jednak ze względu na zawartość złota ich obecna wartość jest znacznie wyższa.

W pudełku znajdowała się także odręcznie napisana wiadomość, datowana na 16 lipca 2022 roku. Autor napisał: „Witam, chciałbym przekazać te dziewięć złotych Britannii kościołowi w Melling” i podpisał się jako „James, sługa żywego Boga”.

Złote monety znajdowano już w dwóch innych kościołach

Do tej pory nie udało się ustalić tożsamości tajemniczego darczyńcy. Przedstawiciele kościoła i diecezji próbowali go odnaleźć, jednak bez skutku – wskazuje „The Guardian”. Wszystko wskazuje jednak na to, że może on być odpowiedzialny także za podobne anonimowe dary przekazane innym świątyniom w hrabstwie Lancashire w 2022 roku.

W kościele w Hornby złote monety odnaleziono w puszce na datki, natomiast w świątyni w Quernmore zostały zostawione za drzwiami. Lee uważa, że wszystkie te dary pochodzą od tej samej osoby, a monety dla kościoła św. Wilfryda przez cztery lata pozostawały niezauważone pod ołtarzem.

Odkrycie nastąpiło w momencie, gdy przyszłość świątyni była już bardzo niepewna. Kościół miał zaledwie pięciu stałych wiernych i zmagał się z ogromnymi kosztami remontu. Według wielebnej złote monety stały się „odpowiedzią na modlitwy” i będą początkiem większej akcji ratowania zabytku. Pieniądze mają posłużyć jako wkład do kolejnych wniosków o dotacje oraz kampanii zbierania funduszy.

Obecny budynek kościoła św. Wilfryda pochodzi z XIV wieku, choć według historyków świątynia mogła istnieć w tym miejscu już przed 1066 rokiem. Po odkryciu złota powołano również grupę zajmującą się ochroną dziedzictwa, która ma pomóc w zdobyciu środków na dalsze prace.

Źródło: RMF24

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: