Specjaliści przekonują, że morsowanie jest bezpieczne dla osób zdrowych. Jeżeli mamy na przykład problemy z sercem, lepiej zapytać lekarza, czy na pewno możemy wejść do bardzo zimnej wody. Tak uważa między innymi immunolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego profesor Urszula Demkow. Jakie problemy mogą być przeciwskazaniem do morsowania? Choroby układu krążenia, zwłaszcza choroba wieńcowa, zaawansowana miażdżyca, padaczka, nieuregulowane nadciśnienie. Wszystko zależy od stanu zdrowia osoby, która chciałaby morsować. Jeśli są problemy zdrowotne, warto poradzić się lekarza, dopytać lekarza rodzinnego - wymienia ekspert.
Jeśli ktoś ma wymienione choroby, nie oznacza to, że nie może morsować. Powinien jednak skonsultować się z lekarzem. Jeśli ktoś ma nieuregulowane nadciśnienie, lekarz może odradzać morsowanie do momentu, aż uda się je lekami wyregulować, do czasu poprawy stanu zdrowia - dodaje prof. Demkow.
Są też momenty w życiu, gdy osoba zdrowa, nie powinna morsować. Do lodowatej wody nie powinny wchodzić kobiety w ciąży albo tuż po porodzie, wtedy organizm jest bardziej wrażliwy na różne bodźce - zaznacza w rozmowie z RMF FM immunolog. Z troski o dziecko i przyszłą mamę, lepiej takich sportów ekstremalnych unikać - dodaje.
Morsowanie to bodziec, który sprawia, że wydzielane są endorfiny, pojawia się satysfakcja, że pokonaliśmy siebie, mamy dużo satysfakcji. Zimna woda jest rodzajem krioterapii, z której korzystamy po to, by łagodzić stany zapalne, obrzęki limfatyczne, stany po intensywnym wysiłku fizycznym, po długotrwałych biegach warto wejść do zimnej wody. To zmniejsza mikrourazy, obrzęki, poprawia stan zdrowia i funkcje organizmu. Medycyna zaleca stopniowe zanurzanie się w zimnej wodzie, bez gwałtownej zmiany z bardzo ciepłego pomieszczenia albo gorącej wody do bardzo zimnej - opisuje prof. Demkow.