RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Tragiczny finał heroicznej akcji w Międzywodziu. 42-latek zginął, ratując dzieci

Opracowanie: Publikacja: Niedziela, 28 czerwca (19:55)

Niedzielne popołudnie na plaży w Międzywodziu zamieniło się w dramatyczną walkę o życie. 42-letni mężczyzna, próbując uratować dwoje dzieci przed utonięciem, sam znalazł się pod wodą. Mimo błyskawicznej akcji ratunkowej służb, jego życia nie udało się uratować. Dzieciom nic poważnego się nie stało.

Tragiczny finał heroicznej akcji w Międzywodziu. 42-latek zginął, ratując dzieci
Zdj. poglądowe /Shutterstock
  • W Międzywodziu 42-letni mężczyzna uratował dwoje dzieci przed utonięciem, jednak sam utonął.
  • Na miejsce szybko przybyły służby ratunkowe, w tym WOPR, SAR oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które podjęły reanimację mężczyzny.
  • Pomimo intensywnych działań ratowników, nie udało się przywrócić funkcji życiowych bohatera, który poświęcił życie, ratując dzieci.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Międzywodzie, popularna nadmorska miejscowość, w niedzielę po południu stała się areną dramatycznych wydarzeń. Dwoje dzieci zaczęło oddalać się od brzegu, nieświadomych niebezpieczeństwa, jakie niesie ze sobą morze. 42-letni mężczyzna bez wahania rzucił się do wody. Dzieci zdołał uratować, ale sam znalazł się pod powierzchnią. 

Błyskawiczna akcja służb ratunkowych

Na miejsce natychmiast wezwano ratowników WOPR oraz Morską Służbę Poszukiwania i Ratownictwa (SAR). W powietrze wzbił się także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Służby działały błyskawicznie, wiedząc, że w takich sytuacjach liczy się każda sekunda. 

Ratownicy niezwłocznie rozpoczęli poszukiwania mężczyzny. Po wydobyciu go z wody natychmiast przystąpiono do reanimacji. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR, a ratownicy medyczni walczyli o życie 42-latka przez długie minuty. Niestety, mimo ogromnego zaangażowania i profesjonalizmu wszystkich służb, nie udało się przywrócić funkcji życiowych mężczyzny.

Bohater, który zapłacił najwyższą cenę

42-latek wykazał się niezwykłym bohaterstwem i odwagą. Jego poświęcenie uratowało życie dzieci, ale on sam zapłacił za to najwyższą cenę.

Zauważył, że jego dzieci niebezpiecznie oddalają się od brzegu, więc ruszył za nimi, by je ściągnąć w bezpieczne miejsce. Dzieciom nic poważnego się nie stało. Niestety, podczas powrotu, mężczyzna znalazł się pod wodą – powiedziała asp. Izabela Kik, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kamieniu Pomorskim.

Do tregedii doszło dziś także m.in. na Dolnym Śląsku. 50-latek utonął  w zbiorniku wodnym w Komorowie w powiecie świdnickim. „Mimo naszych apeli i ostrzeżeń wiele osób przecenia swoje umiejętności lub kąpie się w miejscach zabronionych” - informują ratownicy.

Źródło: RMF24/PAP
Tagi: utonięcie

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: