Polscy koszykarze zagwarantowali sobie - dzięki wygranej Argentyńczyków: już dzisiaj - awans do ćwierćfinału mistrzostw świata! Po trzech zwycięstwach w pierwszej fazie turnieju biało-czerwoni pokonali w swoim pierwszym meczu drugiej fazy Rosjan, a później Argentyńczycy wygrali z Wenezuelczykami. Oznacza to, że z grupy I awansują właśnie podopieczni Mike'a Taylora i Albicelestes.

II faza MŚ z udziałem 16 ekip, która wystartowała dzisiaj, rozgrywana jest z uwzględnieniem wyników z pierwszej rundy.

Mike Taylor po meczu z Rosją: Dziś Polska pokazała, że potrafi

Polacy wyszli z opresji i po złym początku spotkania wygrali z Rosją na mistrzostwach świata. Podziwu dla swoich graczy nie krył trener Mike Taylor. „Dziś Polska pokazała, że potrafi. Ci gracze dają przykład następnym generacjom” – powiedział. czytaj więcej

Oznacza to, że w grupie I - która powstała z połączenia najlepszych drużyn grup A i B i która rozgrywa swoje mecze w oddalonym od Pekinu o ponad 2000 km Foshan - biało-czerwoni nie muszą już grać z Wenezuelczykami, z którymi spotkali się w pierwszej rundzie - i których pokonali 80:69.

Do drugiej fazy mistrzostw awansowali zresztą z kompletem zwycięstw w grupie A: poza Wenezuelą wygrali również z Chinami po dogrywce i z Wybrzeżem Kości Słoniowej.

Dzisiaj podopieczni trenera Mike’a Taylora, którzy nie byli stawiani w roli faworytów, pokonali Rosjan 79:74.

Przed nimi jeszcze pojedynek z Argentyńczykami, którzy również mają na koncie komplet zwycięstw, ale już w tej chwili obie ekipy są pewne awansu do ćwierćfinału MŚ. Po południu bowiem Albicelestes pewnie rozprawili się z ekipą Wenezueli, wygrywając 87:67.

Bezpośrednie starcie Polska - Argentyna, które rozpocznie się w niedzielę o godzinie 14:00 czasu polskiego, zdecyduje o pierwszym miejscu w grupie.

Zgodnie z turniejową drabinką dwa najlepsze zespoły z grupy I "krzyżują się" w ćwierćfinale z drużynami z grupy J, w której rywalizują Serbia, Hiszpania, Włochy i Portoryko.