RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Drony uderzyły niedaleko granicy. Cielma: Mogły być też wymierzone w inne punkty graniczne

Autor: , Publikacja: Poniedziałek, 14 września 2026 (07:00)

„Drony mogłyby być wymierzone w większą liczbę podobnych zdarzeń, czyli uderzeń po stronie ukraińskiej, ale na innych naszych wspólnych, polsko-ukraińskich, punktach granicznych. Niewiele po tych atakach (…) pojawiły się ostrzeżenia dotyczące innych punktów granicznych o możliwych prowokacjach ze strony rosyjskiej” – tak Mariusz Cielma analityk wojskowy z „Nowej Techniki Wojskowej” komentował w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 niedzielny atak na zachód Ukrainy.

Chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google
Drony uderzyły niedaleko granicy. Cielma: Mogły być też wymierzone w inne punkty graniczne
Pociąg relacji Kijów – Warszawa Zachodnia na stacji w Warszawa Wschodnia. Fot. Radek Pietruszka /PAP

Mówiąc o potężnym uderzeniu Rosjan, zwrócił uwagę na istotną kwestię: Zdałbym pytanie, jak miał wyglądać atak niedzielnej nocy. Zdecydowana część dronów, która leciała na zachodnią Ukrainę, została zestrzelona. I tak dwa znalazły się na pograniczu polsko-ukraińskim. Pytanie jakie cele miały pozostałe setki dronów.

Posłuchaj: Mariusz Cielma w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 o rosyjskim ataku w pobliżu polskiej granicy

Dwie przyczyny zmiany taktyki Rosjan

Zdaniem gościa Radia RMF24 są dwa powody, dla których Rosjanie zmienili taktykę: po pierwsze mają nowe możliwości techniczne.

Nowa generacja ich dronów zaskoczyła Ukraińców. Potrzebują już nie tylko rakiet do systemów Patriot, ale także nowych dronów przechwytujących. Drony odrzutowe są zdecydowanie szybsze od poprzednich generacji zasilanych zwykłymi silnikami spalinowymi. Tą są różnice typu 200 a 500 km/h – mówił.

Po drugie, zdaniem analityka zmiany wynikają z decyzji politycznych podjętych na Kremlu. 

Nikt akurat nie uderza w jedną ze stacji benzynowych na pograniczu, nikt nie uderza w skład pociągów. To tylko pokazuje możliwości nowych systemów. One są w stanie razić mobilne cele – dzięki temu, że lecą w sieci mogą być prawie do ostatniego momentu sterowane przez operatora. Są dużo bardziej precyzyjne. Mówił o tym już premier – podkreślił. 

Dodał, że Rosjanie celowo atakują lokomotywy. To najdroższy element składu. Likwidując lokomotywę, wagony stają się bezużyteczne. 

 

 

 


Źródło: Radio RMF24

Najważniejsze Fakty

Zobacz również