Oficer dyżurny sądeckiej komendy otrzymał zgłoszenie o niewybuchu leżącym w rzece. Policjant z grupy rozpoznania minersko-pirotechnicznego potwierdził, że jest to pocisk artyleryjski.
Do czasu przybycia saperów policjanci zabezpieczyli teren, a dziś niewypał zabrała załoga z 16. Batalionu Powietrznodesantowego z Krakowa.
Policjanci przypominają, że o takich znaleziskach należy natychmiast powiadomić służby i nie wolno dotykać, odkopywać czy przenosić znalezionych pocisków, min czy amunicji.