Centrum Alergologii Szpitala Uniwersyteckiego już teraz przyjmuje o 50 proc. więcej pacjentów niż zwykle. Poza planowanymi wizytami, zgłaszają się pacjenci, u których przyjmowane leki przestały przynosić wystarczającą poprawę. Przyczyną zaostrzenia objawów jest właśnie zła jakość powietrza.
Alergolog zauważa, że smog prowadzi nie tylko do zaostrzenia już istniejącej choroby alergicznej, ale przyczynia się też do rozwoju astmy, szczególnie u dzieci, które rodzą się bez alergii i w ciągu pierwszych miesięcy/ lat życia, rozwija się u nich astma wczesnodziecięca, której by nie było, gdyby nie zanieczyszczone powietrze. Pojawiają się też objawy ogólne ze strony centralnego systemu nerwowego, jak zaburzenia koncentracji.
Badania epidemiologiczne prowadzone przez profesor Czarnobilską udowodniły, że smog może uczulać. Okazało się, że połowa krakowskich uczniów miała alergię nabytą, czyli związaną z zanieczyszczeniem środowiska.
Lekarka apeluje, by w miarę możliwości, chronić się na co dzień przed zanieczyszczonym powietrzem, zamykając okna, stosując oczyszczacze powietrza i rezygnując z aktywności fizycznej na zewnątrz.
Po powrocie do domu powinniśmy pamiętać o oczyszczeniu śluzówek z pyłu zawieszonego przy pomocy wody morskiej do nosa, a także myć regularnie twarz i ręce. Zalecam też przyjmowanie - zwłaszcza w okresie grzewczym - witamin o działaniu antyoksydacyjnym jak: C, A i E, które ograniczają aktywność wolnych rodników - radzi specjalistka.
O ALERGII NA SMOG MÓWI PROF. EWA CZARNOBILSKA