RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Belgowie dokonali niemożliwego. Piłkarski thriller w Seattle

Opracowanie: Publikacja: Czwartek, 2 lipca (06:42)

W 1/16 finału piłkarskich mistrzostw świata w Seattle, Belgia po dramatycznej dogrywce pokonała Senegal 3:2. Afrykańska drużyna prowadziła już 2:0, ale w końcówce spotkania roztrwoniła przewagę. Decydujący cios zadał Youri Tielemans w ostatnich sekundach doliczonego czasu gry.

Belgowie dokonali niemożliwego. Piłkarski thriller w Seattle
Sędzia Said Hernandez przyznaje rzut karny Belgii, fot. STEPHEN BRASHEAR /PAP/EPA
  • W 1/16 finału mistrzostw świata w Seattle Belgia pokonała Senegal 3:2 po dramatycznej dogrywce, odrabiając stratę 0:2 i zdobywając decydującą bramkę w ostatnich sekundach doliczonego czasu gry.
  • Senegal dominował przez dużą część meczu.
  • W dogrywce po analizie VAR Belgowie otrzymali rzut karny, który pewnie wykorzystał Tielemans.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Już od pierwszego gwizdka sędziego Said’a Martineza z Hondurasu, Senegalczycy narzucili własne warunki gry. Dynamiczne akcje, szybkie wymiany podań i pressing sprawiły, że Belgowie przez długie minuty nie mogli złapać właściwego rytmu. W 13. minucie Ismaila Sarr był bliski otwarcia wyniku, ale po zamieszaniu w polu karnym trafił tylko w słupek. To był jednak dopiero przedsmak tego, co miało nadejść.

Piękna akcja i gol Diarry – Senegal na prowadzeniu

W 25. minucie Senegal przeprowadził akcję, która mogłaby być ozdobą każdego mundialu. Po 24 podaniach piłka trafiła na głowę Sadio Mane, a ten zagrał do Ismaili Sarra. Strzał Sarra znów zatrzymał się na słupku, ale czujny Habib Diarra z bliska wpakował piłkę do siatki. 1:0 dla Senegalu i trybuny w Seattle eksplodowały z radości.

Stracony gol podziałał na Belgów jak kubeł zimnej wody. Zespół Rudiego Garcii zaczął grać odważniej, a bliski wyrównania był Maxim De Cuyper. Jego potężny strzał z dystansu wybronił jednak Mory Diaw, bramkarz Senegalu, który w tej fazie spotkania był prawdziwą zaporą nie do przejścia.

Sarr podwyższa, Belgowie na krawędzi

Po przerwie na boisku pojawił się Romelu Lukaku, ale to Senegal znów zaskoczył rywali. W 51. minucie Ismaila Sarr przyjął piłkę klatką piersiową po dalekim podaniu, wbiegł w pole karne i huknął nie do obrony. 2:0 dla Senegalu – wydawało się, że to już koniec marzeń Belgów o awansie.

Gdy wydawało się, że wszystko jest już przesądzone, Belgowie pokazali charakter. W 86. minucie Romelu Lukaku zdobył kontaktową bramkę po świetnej akcji Thomasa Meuniera. Zaledwie trzy minuty później, po dośrodkowaniu Leandro Trossarda i błędzie Diawa, Youri Tielemans głową doprowadził do wyrównania. 2:2 – dogrywka stała się faktem!

Dogrywka pełna napięcia – decyduje VAR i Tielemans

W dodatkowym czasie gry emocje sięgnęły zenitu. W końcówce dogrywki Lamine Camara sfaulował Tielemansa w polu karnym. Po długiej analizie VAR i protestach Senegalczyków, sędzia Martinez wskazał na „wapno”. W piątej minucie doliczonego czasu gry Tielemans pewnie wykorzystał jedenastkę, kompletując dublet i zapewniając Belgom awans.

Dogrywka została przedłużona aż o 12 minut. Senegal miał jeszcze szansę z rzutu wolnego, ale Pape Matar Sarr posłał piłkę nad poprzeczką. Po ostatnim gwizdku to Belgowie mogli świętować – pokazali niebywałą wolę walki i odwrócili losy meczu, który wydawał się już przegrany.

W 1/8 finału Belgowie zagrają 7 lipca w Seattle ze Stanami Zjednoczonymi.

Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: