Policję wezwał jeden z członków rodziny, która wieczorem trafił do słupeckiego szpitala. Tak zareagował na widok i krótką rozmowę z lekarzem. Okazało się, że miał rację. Półtora miligrama alkoholu w wydychanym powietrzu według uproszczonego przelicznika to trzy promile we krwi.
Lekarz został zwolniony do domu. Policja sprawdza teraz, jak wyglądał jego zakres obowiązków w tym czasie - ilu pacjentów przyjął i czy stan lekarza mógł mieć wpływ na zdrowie pacjentów.
Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.
(mpw)