RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Liban, Izrael i USA. Ważne porozumienie podpisane

Opracowanie: , Publikacja: Piątek, 26 czerwca (20:16)

W Waszyngtonie przedstawiciele Libanu, Izraela i USA podpisali trójstronne porozumienie ramowe. Ten dokument wyznacza drogę do przyszłego porozumienia pokojowego.

Liban, Izrael i USA. Ważne porozumienie podpisane
(Autor zdjęcia: EPA/ATEF SAFADI) /PAP

Dokument podpisano po kolejnej, czterodniowej rundzie negocjacji między stronami w Waszyngtonie, w których Amerykanie odgrywali rolę mediatora.

 

Sekretarz stanu USA Marco Rubio, który był obecny na ceremonii podpisania porozumienia, podkreślił, że wciąż w tej sprawie pozostaje wiele do zrobienia. Amerykański urzędnik przekazał Axiosowi, że w czwartek Rubio odbył rozmowy telefoniczne z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu i prezydentem Libanu Josephem Aounem, próbując rozwiązać ostatnie rozbieżności między stronami.

Podpisanie porozumienia, to ważny przełom dyplomatyczny, ale nie wiadomo, w jakim zakresie jego postanowienia uda się zrealizować, dopóki Hezbollah dysponuje uzbrojonymi siłami i odgrywa istotną rolę polityczną w Libanie - napisał portal.

Co znalazło się w porozumieniu?

Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział w piątek, że porozumienie ramowe osiągnięte z Izraelem i Libanem ustanawia jasny proces przywracania suwerenności Libanu, rozbrajania Hezbollahu i demontażu jego infrastruktury.

Porozumienie umożliwia Izraelowi powrót do swoich granic po usunięciu zagrożenia dla jego obywateli i tworzy trójstronną Wojskową Grupę Koordynacyjną dla Libanu, wspieraną przez Stany Zjednoczone – przekazał Rubio w oświadczeniu cytowanym przez Reuters.

Według Axios podpisany w piątek dokument określa działania, które strony mają podjąć na miejscu. Jednym z nich jest uruchomienie dwóch projektów pilotażowych, w ramach których armia izraelska wycofa się z niewielkich obszarów na południu Libanu, które obecnie zajmuje, a na ich miejscu zostanie rozmieszczona armia libańska.

Jak poinformowali przedstawiciele władz USA i Izraela, amerykańscy oficerowie mają współpracować z armią libańską przy realizacji projektów. Ich głównym zadaniem będzie weryfikacja, czy na tych terenach nie działają bojownicy Hezbollahu.

Według dwóch izraelskich urzędników dwa obszary uwzględnione w tym projekcie leżą na północ i na południe od rzeki Litani.

Choć wycofanie wojsk izraelskich ma objąć jedynie niewielki obszar, będzie to pierwszy tego rodzaju ruch od czasu rozszerzenia przez Izrael okupacji południowego Libanu w trakcie wojny z Iranem - podkreślił Axios.

Hezbollah wyraża sprzeciw

Hasan Fadlallah, przedstawiciel Hezbollahu, ostrzegł, iż Hezbollah nie pozwoli władzom Libanu na wdrożenie podpisanego w piątek w Waszyngtonie porozumienia z Izraelem, a próby jego realizacji grożą wojną domową.

W Libanie trwa konflikt między Izraelem a wspieranym przez Iran Hezbollahem. Ta szyicka organizacja zbrojna kontrolowała niegdyś południe kraju. Przygraniczna część tego obszaru jest teraz zajmowana przez wojska izraelskie, które utworzyły tam strefę buforową, by bronić północy Izraela przed atakami Hezbollahu. W konflikcie obowiązuje chwiejny rozejm. Hezbollah sprzeciwia się negocjacjom i odmawia złożenia broni, do czego jest wzywany również przez libański rząd.

Umowa Iranu i USA

USA i Iran podpisały w zeszłym tygodniu wstępne porozumienie, które ma doprowadzić do zakończenia rozpoczętej pod koniec lutego wojny między tymi krajami. Hezbollah przyłączył się do konfliktu, atakując północ Izraela, co spotkało się z silną reakcją tego państwa.

W amerykańsko-irańskiej umowie zapisano wstrzymanie wszelkich działań zbrojnych, w tym w Libanie. Mimo tego libańskie media informowały w środę i czwartek o kolejnych izraelskich atakach. Minister obrony tego państwa Israel Kac ogłosił w czwartek, że wojska pozostaną w „strefie bezpieczeństwa” na południu Libanu.

Wycofanie się Izraela z południa Libanu jest warunkiem ostatecznego porozumienia między Iranem a USA, a dla Teheranu jest to warunek graniczny - poinformowały w czwartek państwowe media irańskie.

Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: