Dwa konie były przewożone w specjalnej przyczepie. W pewnym momencie w jej tył wjechał inny samochód. Drzwi przyczepy się odblokowały i konie wybiegły na jezdnię. Jedno ze zwierząt szybko udało się złapać.
Jak informowaliście nas na Gorącą Linię RMF FM, drugi spłoszony koń biegał po jezdni. Na szczęście także jego ostatecznie udało się schwytać.
W wypadku nic nikomu się nie stało.
Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.
(mpw)