RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Zaczęło się o 1.15. Mocne uderzenie sił USA w Iran

Opracowanie: Publikacja: Niedziela, 12 lipca (07:26)

W nocy z soboty na niedzielę Amerykanie rozpoczęli trzecią w tym tygodniu serię ataków na Iran - poinformowało Centralne Dowództwo USA (CENTCOM). Uderzenia są odpowiedzią na ostrzał przez Iran kontenerowca pływającego pod banderą Cypru - podano w komunikacie.

Zaczęło się o 1.15. Mocne uderzenie sił USA w Iran
Statki w Cieśninie Ormuz, fot. AA/ABACA /PAP
  • Amerykańskie siły zbrojne przeprowadziły trzecią w tym tygodniu serię ataków na Iran.
  • Atak miał być odpowiedzią na ostrzał kontenerowca pływającego pod banderą Cypru, który został uszkodzony.
  • W co były wymierzone amerykańskie ataki?
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Amerykańskie siły zbrojne zaatakowały w nocy 140 irańskich celów wojskowych - podano.

„Dziś o godzinie 19.15 czasu wschodnioamerykańskiego (1.15 w Polsce) siły Centralnego Dowództwa Stanów Zjednoczonych rozpoczęły trzecią w tym tygodniu serię uderzeń na Iran po tym, jak siły Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej w rażący sposób zaatakowały statek kontenerowy M/V GFS Galaxy, pływający pod banderą Cypru, który przepływał przez Cieśninę Ormuz” - napisało dowództwo w komunikacie.

Incydent w Cieśninie Ormuz

Wojsko dodało, że jeden z członków cywilnej załogi jednostki jest uznawany za zaginionego, a statek nie może kontynuować rejsu z powodu pożaru na pokładzie oraz poważnych uszkodzeń maszynowni.

Brytyjska agencja bezpieczeństwa żeglugi (UKMTO) poinformowała w nocy z soboty na niedzielę, że otrzymała zgłoszenie o incydencie, do którego doszło 9 mil morskich na wschód od wybrzeża Omanu

Według informacji przekazanych przez władze wojskowe, uszkodzona została rufowa część kadłuba statku, co doprowadziło do wybuchu pożaru na pokładzie.

„Iran otrzymał kolejną szansę”

Iran otrzymał kolejną szansę, by wykazać się przestrzeganiem memorandum (...) po tym, jak został pociągnięty do odpowiedzialności za wcześniejsze ataki na statki handlowe, jednak po raz kolejny nie wywiązał się (z tych zobowiązań)” - napisał CENTCOM w komunikacie.

Dowództwo poinformowało, że w odwecie kontynuowane są działania mające na celu ograniczenie irańskich zdolności do atakowania cywilnych marynarzy oraz statków handlowych swobodnie przepływających przez Cieśninę Ormuz. Podkreślono, że ataki są prowadzone na rozkaz naczelnego dowódcy sił zbrojnych USA, czyli prezydenta Donalda Trumpa.

Iran dokonał złego wyboru. Teraz za to płaci - oświadczył w mediach społecznościowych szef Pentagonu Pete Hegseth.

Mocne uderzenie USA

Amerykańskie siły przeprowadziły uderzenia wymierzone w irańskie radary obserwacji powietrznej i naziemnej, magazyny pocisków rakietowych i dronów, miejsca ich wystrzeliwania oraz wyrzutnie pocisków ziemia-powietrze – poinformował przedstawiciel władz USA, cytowany przez serwis Axios.

Amerykańscy urzędnicy przekazali w piątek, że Stany Zjednoczone zażądały od Iranu publicznego zadeklarowania, że Cieśnina Ormuz jest otwarta i że nie będzie atakować statków. Według portalu Axios, USA domagały się, by deklaracja ta padła w sobotę.

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zaatakował jednak statek i oświadczył, że cieśnina „pozostaje zamknięta do odwołania”. Media irańskie podały, powołując się na IRGC, że w stronę jednostki oddano strzał ostrzegawczy, ponieważ - jak przekazała strona irańska - statek próbował płynąć nieautoryzowanym szlakiem. Teheran dąży do utrzymania kontroli nad Ormuzem i nakazuje statkom handlowym korzystanie wyłącznie z wyznaczonych przez siebie tras.

Odwet Iranu

Irańska Gwardia Rewolucyjna (IRGC) poinformowała w niedzielę nad ranem, że w odwecie za naloty USA przeprowadziła uderzenia w jednostki sił amerykańskich w Omanie i Katarze. USA zaatakowały ostatniej nocy Iran w odpowiedzi na ostrzały statków handlowych w rejonie cieśniny Ormuz.

Siły powietrzne IRGC dokonały „silnych uderzeń” na jednostki wsparcia i tankowania grupy jednego z amerykańskich lotniskowców, zlokalizowane w porcie Dukm w Omanie - przekazano w komunikacie przytoczonym przez agencję Reutera.

Dodano, że Gwardia Rewolucyjna zaatakowała także pociskami balistycznymi wykorzystywaną przez amerykańskie lotnictwo bazę Al-Udeid w Katarze. Według IRGC w ataku zniszczono centrum serwisowania myśliwców oraz ośrodek dowodzenia i kontroli.

Iran twierdzi, że uderzył również w amerykańską infrastrukturę militarną w Jordanii i Kuwejcie - dodał Reuters. Armia Kuwejtu poinformowała, że odpiera „wrogi atak powietrzny”. Według agencji AP ataki objęły również cele w Bahrajnie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Trump zagroził Iranowi

W sobotę nad ranem prezydent Trump zagroził kolejnymi atakami. We wpisie w mediach społecznościowych zapowiedział, że jeżeli Iran przeprowadzi na niego zamach, kraj będzie przez rok systematycznie atakowany do czasu całkowitego zniszczenia. W mediach pojawiły się wcześniej doniesienia o rzekomym irańskim planie zabicia Trumpa.

USA i Iran podpisały 17 czerwca wstępne porozumienie, przewidujące wprowadzenie rozejmu w trwającej od 28 lutego wojnie. Według dokumentu strony mają w ciągu 60 dni ustalić umowę o ostatecznym pokoju. W ostatnim tygodniu doszło jednak do ponownego wzrostu napięcia i wzajemnych ostrzałów, a obie strony oskarżają się o łamanie umowy.


Źródło: RMF24/PAP
Tagi: Iran
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: