Ogromne zainteresowanie przedmiotami należącymi do wielkiego oszusta Bernarda Madoffa. Podczas licytacji osiągnięte ceny wielokrotnie przewyższały ich faktyczną wartość. Amerykańska prasa pisze o modzie na rzeczy należące do wielkiego kanciarza.

Pierścionek zaręczynowy należący do żony oszusta został sprzedany za 550 tysięcy dolarów. Przed aukcją wartość diamentowej błyskotki oszacowano na 300 tysięcy.

Aukcja trwała ponad 6 godzin. Kupujący nie zastanawiali się nad tym, ile płacą. Na przykład za skórzany podnóżek w kształcie byka, który miał oderwany ogon zapłacono ponad 3 tys. dolarów, choć faktycznie wart jest najwyżej 300.

Komplet kapci z monogramem Madoffa młody mężczyzna kupił za 6 tysięcy dolarów, mimo że nigdy ich nie założy, bo są za małe. 10 par używanych butów poszło za 900 dolarów. Ich wartość szacowano na 250. Ocenia się, że licytacja przyniosła ponad 2 miliony dolarów, które trafią na konta oszukanych przez Madoffa osób.