W wyniku sobotniego ataku islamskich ekstremistów na budynek rządowy w centrum stolicy Somalii Mogadiszu w gmachu uwięzione są prawdopodobnie dziesiątki ludzi - podała agencja AP.

Uzbrojeni napastnicy wdarli się do ministerstwa robót publicznych i pracy po samobójczym zamachu przed bramą budynku. Obok znajduje się siedziba agencji wywiadu.

Według policji w ataku wzięło udział pięć osób, z którymi ścierają się siły bezpieczeństwa.

Za zamach wzięło odpowiedzialność ekstremistyczne ugrupowanie Al-Szabab, które podało, że ich bojownicy znajdują się w budynku. Ta powiązana z Al-Kaidą grupa, utworzona w 2011 roku, walczy o narzucenie w Somalii szariatu, surowej wersji islamu. 

Opracowanie: