RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Pracowała w hospicjum 15 lat. Straciła pracę przez start w wyborach

Autor: Publikacja: Środa, 19 sierpnia (20:03)

Martina Müller przez 15 lat pracowała w hospicjum Friedel-Orth w Jever na północy Niemiec. W poniedziałek dostała wypowiedzenie ze skutkiem natychmiastowym. Powodem jest jej kandydatura z list AfD w wrześniowych wyborach komunalnych w Dolnej Saksonii. Kościelny pracodawca tłumaczy, że start z list skrajnie prawicowej partii jest nie do pogodzenia z wartościami diakonii. Sprawę opisują niemieckie media, w tym dziennik „Nordsee Zeitung” oraz „Tichys Einblick”.

Pracowała w hospicjum 15 lat. Straciła pracę przez start w wyborach
AdF jest obecnie liderem w niemieckich sondażach /Shutterstock
  • Martina Müller, zatrudniona w hospicjum od 2011 roku, została zwolniona dyscyplinarnie 17 sierpnia po tym, jak odmówiła wycofania się z kandydowania z list AfD.
  • Pracodawca, spółka diakonijna mission:lebenshaus, powołuje się na uznanie AfD za organizację skrajnie prawicową i na wiarygodność misji kościelnej.
  • Czy pracodawca może zwolnić pracownika za start w wyborach? Kobieta zapowiada pozew.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

60-letnia Martina Müller jest liderką listy AfD do rady powiatu Friesland i kandydatką do rady gminy Wangerland w wyborach komunalnych, które odbędą się w Dolnej Saksonii 13 września. Od czerwca 2011 roku pracowała jako specjalistka administracyjna w hospicjum Friedel-Orth w Jever, gdzie przewodniczyła też przedstawicielstwu pracowników.

Jestem wstrząśnięta tym, że zostałam zwolniona z powodu mojej kandydatury - powiedziała agencji Deutsche Presse-Agentur. Podkreśliła, że przez lata nie miała żadnych nagan, a wartości takie jak człowieczeństwo i szacunek są dla niej bardzo ważne. 

Pozew o ochronę przed wypowiedzeniem jest właśnie przygotowywany - dodała.

Ultimatum i zwolnienie

Sprawa zaczęła się 30 lipca, kiedy to Müller otrzymała upomnienie z żądaniem, by do 7 sierpnia wycofała obie kandydatury i udokumentowała to pracodawcy. Gdy tego nie zrobiła, wręczono jej wypowiedzenie ze skutkiem natychmiastowym.

Pracodawcą kobiety jest spółka non profit mission:lebenshaus, należąca w całości do bremeńskiego stowarzyszenia Verein für Innere Mission, związanego z Kościołem ewangelickim. Spółka prowadzi sześć stacjonarnych hospicjów w północnych Niemczech, w tym hospicjum dla dzieci.

Wartości diakonii

Stowarzyszenie potwierdziło zwolnienie i tłumaczy je fundamentami swojej działalności. „Nienaruszalna godność każdego człowieka, miłość bliźniego, szacunek, solidarność oraz szczególna odpowiedzialność za osoby w trudnych sytuacjach życiowych" - to według organizacji podstawy jej pracy.

Aktywna kandydatura na rzecz organizacji uznanej za jednoznacznie skrajnie prawicową stoi w poważnej sprzeczności z podstawowymi wartościami i misją Kościoła oraz diakonii - przekazał Verein für Innere Mission. Decyzja miała być wynikiem starannej analizy prawnej, a jej celem jest ochrona wiarygodności misji.

Dolnosaksoński oddział AfD jest obiektem obserwacji kontrwywiadu (Verfassungsschutz) „o istotnym znaczeniu”. Partia odwołała się od tej klasyfikacji, ale sąd administracyjny w Hanowerze na początku czerwca odrzucił jej wniosek w trybie pilnym, oceniając, że całościowy obraz ugrupowania ma charakter wrogi konstytucji.

Spór przed wyborami

Sprawę Müller nagłośnił poseł AfD do Bundestagu Martin Sichert, który opublikował wspólne nagranie z kobietą w mediach społecznościowych. Polityk twierdzi, że działanie pracodawcy może wyczerpywać znamiona nacisku na wyborców i domaga się cofnięcia wypowiedzenia. Sam Sichert został wcześniej wykluczony z wyborów na starostę powiatu Friesland z powodu wątpliwości co do wierności konstytucji - jego skargę sąd administracyjny oddalił w poniedziałek.

Spór trafi teraz do sądu pracy. 


Źródło: RMF24
Tagi: Niemcy AfD
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: