90 mandatów nie daje PSUV większości dwóch trzecich głosów w Zgromadzeniu Narodowym. Gdyby tak się stało główna partia mogłaby wprowadzać zmiany wbrew opozycji. Ugrupowaniu Chaveza zabrakło około 20 mandatów.
Rzecznik koalicji opozycji Armando Briquett powiedział, że wynik wyborów daje opozycji "wielką władzę polityczną". "Jesteśmy bardzo szczęśliwi" - dodał.
Przed wyborami obserwatorzy prognozowali, że opozycja może liczyć na poparcie obywateli rozczarowanych problemami wewnętrznymi kraju. Podkreślali też że wynik głosowania będzie miał duże znaczenie dla Chaveza - jednocześnie prezydenta i szefa rządu - na dwa lata przed wyborami prezydenckimi.
Poprzednie wybory parlamentarne w Wenezueli, w 2005 roku, opozycja zbojkotowała, twierdząc, że głosowanie nie będzie uczciwe i tym samym pozwoliła prezydenckiej partii na zdobycie aż 116 mandatów w Zgromadzeniu Narodowym.