Do zdarzenia miało dojść w niedzielny poranek 16 sierpnia w hotelu przy Wellington Parade w Melbourne, gdzie zatrzymała się drużyna Sydney Swans. Kilka godzin wcześniej pokonała ona Essendon na stadionie Melbourne Cricket Ground.
Klub potwierdza udział kilku zawodników
Przedstawiciele Sydney Swans w poniedziałek potwierdzili, że kilku zawodników było zaangażowanych w „domniemany incydent” w Melbourne. Klub poinformował o sprawie AFL oraz odpowiednie służby i zaznaczył, że ze względu na trwające postępowanie nie może ujawniać dalszych szczegółów.
Dyrektor generalny klubu Matthew Pavlich powiedział podczas konferencji prasowej, że Swans nadal próbują ustalić dokładny przebieg wydarzeń.
Jesteśmy ogromnie zszokowani i rozczarowani tym, co się stało, oraz tym, że zawodnicy znaleźli się w takiej sytuacji - powiedział Pavlich.
Podkreślił jednocześnie, że sprawa jest obecnie przedmiotem postępowania policyjnego, dlatego klub nie chce komentować konkretnych zarzutów ani informacji pojawiających się w mediach. Pavlich odmówił również odpowiedzi na pytanie, czy w związku ze sprawą doszło do aresztowań. Nie ujawnił także, ilu dokładnie zawodników było zaangażowanych.
Możemy potwierdzić, że kilku naszych piłkarzy brało udział w domniemanym incydencie, do którego doszło wczoraj w Melbourne. Wciąż staramy się ustalić, co dokładnie się wydarzyło i prowadzimy własne, wewnętrzne dochodzenie. Rozumiemy poziom zainteresowania tą sprawą i wszelkie spekulacje, które się pojawiają, ale biorąc pod uwagę fakt, że sprawą zajmuje się policja, to wszystko, co mogę powiedzieć - dodał Pavlich.
Policja bada zgłoszenie napaści seksualnej
Australijska policja w stanie Wiktoria potwierdziła, że prowadzi dochodzenie w sprawie zgłoszenia napaści seksualnej we wschodnim Melbourne.
„Dokładne okoliczności są ustalane. Śledztwo cały czas trwa” - przekazali funkcjonariusze. Jak dodali, zdarzenie miało miejsce w hotelu przy Wellington Parade we wczesnych godzinach porannych.
Według australijskich mediów funkcjonariusze pojawili się w hotelu w poniedziałek rano i prowadzili czynności na miejscu. Nazwa hotelu została podana przez część australijskich mediów jako Pullman East Melbourne.
AFL została poinformowana
W sprawie stanowisko zajęła również australijska liga AFL. W komunikacie poinformowano, że Sydney Swans przekazali lidze informacje o zdarzeniu, które jest obecnie badane przez policję stanu Wiktoria.
Na tym etapie nie ma oficjalnych informacji o ewentualnych zarzutach postawionych konkretnym zawodnikom ani o zatrzymaniach. Nie jest również znany dokładny przebieg zdarzenia.
Sydney Swans są obecnie w czołówce tabeli AFL. Niedzielne zwycięstwo nad Essendon zapewniło zespołowi drugie miejsce w tabeli i udział w domowym meczu kwalifikacyjnym w fazie finałowej. Sprawa może mieć więc również konsekwencje sportowe, jeśli w toku postępowania pojawią się formalne zarzuty wobec zawodników.
Na razie zarówno klub, jak i liga podkreślają, że należy poczekać na ustalenia policji. Z uwagi na trwające śledztwo nie ma podstaw, by przesądzać o odpowiedzialności któregokolwiek z zawodników.