RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

„Głowa i ramiona wystawały przez rozbite okno”. Horror podczas lotu Ryanaira

Autor: , Publikacja: Piątek, 10 lipca (12:37)

Dramatyczne sceny na pokładzie samolotu Ryanair lecącego z greckich Salonik do Memmingen w niemieckiej Bawarii. Krótko po starcie na pokładzie maszyny pękło okno i doszło do dekompresji kabiny. Siedzący przy oknie 61-letni pasażer częściowo został wciągnięty w powstały otwór. Mężczyznę trzymali żona i współpasażerowie. Boeing 737 musiał zawrócić na greckie lotnisko.

„Głowa i ramiona wystawały przez rozbite okno”. Horror podczas lotu Ryanaira
Zdj /Shutterstock
  • Krótko po starcie z Salonik na wysokości ok. 5000 m w kabinie boeinga 737 Ryanaira pękło okno, doszło do dekompresji.
  • 61-letniego pasażera częściowo wciągnęło w otwór – uratowała go żona i współpasażerowie.
  • Piloci natychmiast zawrócili do Salonik, gdzie samolot bezpiecznie wylądował awaryjnie.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

„Nie dało się oddychać, słychać było krzyki”

Do incydentu doszło o godzinie 6:12 czasu lokalnego krótko po starcie samolotu linii Ryanair z lotniska w Salonikach. Maszyna miała lecieć do Memmingen w Niemczech. Kiedy wzniosła się na wysokość około 5000 m, pasażerowie usłyszeli głośny huk, a jedno z okien pękło.

W kabinie doszło do dekompresji, a z sufitu opadły maski tlenowe. Większość z nas zasnęła, gdy nagle usłyszeliśmy głośny huk – relacjonowała jedna z pasażerek dla Radia w Salonikach. 

Od razu zorientowaliśmy się, że doszło do dekompresji. Nie dało się oddychać, słychać było krzyki. Na początku myślałam, że ktoś przypadkiem otworzył drzwi awaryjne - dodała.

Na tym nie koniec. O mały włos a doszłoby do tragedii. Mężczyzna siedzący przy oknie – jak się później okazało, był to 61-letni obywatel Serbii – został zassany przez podmuch powietrza. 

Jego głowa i ramiona wystawały przez rozbite okno - relacjonował greckiemu nadawcy ERT świadek zdarzenia. 

Na szczęście pasażer ten miał zapięte pasy, a przed wypadnięciem przez okno uchroniła go żona i współpasażerowie, którym udało się wciągnąć mężczyznę do środka. 

Maszyna zawróciła do Salonik, gdzie w gotowości czekały straż pożarna, karetki i policja. Samolot wylądował bezpiecznie.

Poszkodowany mężczyzna został przewieziony karetką do szpitala w Salonikach.

Ryanair potwierdza incydent 

Ryanair potwierdził, że podczas porannego lotu do Memmingen, krótko po starcie, odpadło okno pasażerskie. 

W przesłanym do redakcji RMF24.pl oświadczeniu linie lotnicze informują: „Samolot Ryanair z Salonik do Memmingen w piątek rano (10 lipca) zawrócił do Salonik krótko po starcie, gdy podczas lotu odpadło okno pasażera. Samolot wylądował normalnie, a pasażerowie wrócili do terminalu. Jeden pasażer poprosił o pomoc medyczną i otrzymał ją w Salonikach. Aby zminimalizować opóźnienie, zorganizowano samolot zastępczy, który odleciał z Salonik o godzinie 9:53 czasu lokalnego tego samego dnia, aby przewieźć pasażerów do Memmingen”.

 


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: