Kierowca furgonetki wjechał w środę rano w zaporę nieopodal Białego Domu. Sprawca został zatrzymany - poinformowała waszyngtońska policja. Nie ma ofiar. Incydent ma wyjaśnić śledztwo.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Jak podała policja w oświadczeniu, do zdarzenia doszło około godz. 6.37 rano czasu lokalnego (godz. 11.37 w Polsce) na skrzyżowaniu Connecticut Avenue i ulicy H, tuż przy Parku Lafayette'a pod Białym Domem.
"Funkcjonariusze MPD w pobliżu Białego Domu przybyli na pomoc US Secret Service po tym, gdy furgonetka przejechała przez zaporę. (...) Nie ma w tej chwili doniesień, by (ktokolwiek) doznał obrażeń. Kierowca furgonetki został zatrzymany, trwa śledztwo" - napisano w komunikacie policji.
Po incydencie teren Białego Domu został tymczasowo zamknięty.


