Do jednego z ukraińskich ataków doszło w Kołoskowie, miejscowości położonej około 15 kilometrów od granicy z Ukrainą. Wśród rannych jest 14-letnie dziecko - przekazał Aleksandr Szuwajew.
W niedzielę, według rosyjskich władz, w atakach ukraińskich dronów w kilku obwodach kraju zginęło co najmniej 11 osób. Gubernator obwodu moskiewskiego Andriej Worobiow nazwał je „jednymi z najpoważniejszych w ostatnim czasie”.
Tego samego dnia rosyjskie drony i rakiety miały zabić w Ukrainie łącznie pięć osób.
Ponad tysiąc ataków na obwód zaporoski
Szef władz obwodu zaporoskiego Iwan Fedorow poinformował w poniedziałek, że siły rosyjskie przeprowadziły w ciągu doby 1217 ataków na 60 miejscowości regionu. Zginęły dwie osoby, a trzy zostały ranne.
Władze otrzymały 35 zgłoszeń o uszkodzeniach budynków mieszkalnych, samochodów i infrastruktury.
Kolejne dwie osoby – 75-letni mężczyzna i 72-letnia kobieta – zginęły w wyniku ataku dronów w obwodzie sumskim - podała ukraińska policja. Według jej danych ostrzały uszkodziły co najmniej pięć prywatnych domów, cztery budynki gospodarcze, około 30 garaży, magazyny i obiekty logistyczne. Zniszczeniu lub uszkodzeniu uległy też m.in. dwie ciężarówki, minibus oraz inne pojazdy.
Moskwa i Kijów od wielu miesięcy nasilają ataki dalekiego zasięgu. W ich następstwie rośnie liczba ofiar wśród ludności cywilnej. Jednocześnie inicjatywy dyplomatyczne pozostają w impasie, a sytuacja na linii frontu nie przynosi znaczących zmian.