RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Jules Bianchi przewieziony do Francji. Jego stan wciąż jest krytyczny

Środa, 19 listopada 2014 (17:30)

Rodzice Julesa Bianchiego, kierowcy Formuły 1, który kilka tygodni temu miał poważny wypadek na torze w Japonii, poinformowali media o postępach w jego leczeniu. Ujawnili też, że ich syn został już przewieziony do Francji.

Jules Bianchi przewieziony do Francji. Jego stan wciąż jest krytyczny

"Prawie siedem tygodni po wypadku możemy poinformować, że Jules zrobił ważny krok na drodze do zdrowia" - poinformowali rodzice kierowcy. "Nie jest już utrzymywany w śpiączce farmakologicznej, choć wciąż jest nieprzytomny. Oddycha samodzielnie, ale jego stan wciąż uznany jest za krytyczny. Leczenie wchodzi teraz w nową fazę, która skupi się na funkcjonowaniu jego mózgu" - wyjaśnili.

Rodzice Bianchiego poinformowali, że ich syn trafił do Szpitala Uniwersyteckiego w Nicei. "Jesteśmy zadowoleni, że następna faza leczenia Julesa może odbywać się blisko domu, w otoczeniu rodziny i przyjaciół" - stwierdzili.

25-letni Jules Bianchi z teamu Marussia miał bardzo groźny wypadek 5 października podczas wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Japonii. W końcówce rywalizacji, na mokrym po deszczu torze, kraksę miał Niemiec Adrian Sutil (Sauber). Kilka minut później w dźwig służący do odholowywania uszkodzonych bolidów uderzył Francuz. 

Źródło: RMF FM

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: