Nad ranem naszego czasu Gortat opublikował na swoim profilu na Facebooku wyniki głosowania. Wśród zawodników podkoszowych na Wschodzie zajął czwarte miejsce, uzyskując 570 005 głosów. Szansę występu w Meczu Gwiazd NBA otrzyma natomiast trzech pierwszych zawodników z listy. Gortatowi do trzeciego Carmelo Anthony'ego zabrakło zaledwie 77 tysięcy głosów.
Wynik Polaka jest jednak imponujący - w głosowaniu kibiców z całego świata zebrał większe poparcie od tak znanych koszykarzy jak Chris Bosh, Tim Duncan czy Kevin Durant. Do sukcesu, jakim byłby występ 15 lutego w Nowym Jorku, zabrakło bardzo niewiele. Ale jest jeszcze możliwość, by Gortat już w tym roku został pierwszym Polakiem w Meczu Gwiazd. Pierwsze piątki wybrane przez kibiców uzupełnią bowiem o rezerwowych trenerzy Wschodu i Zachodu. I nie jest wykluczone, że znajdzie się wśród nich nazwisko centra Washington Wizards.
A jeśli nie, pewnie prędzej czy później Marcin Gortat i tak zagra w Meczu Gwiazd.
Ogromnie Wam wszystkim dziękuję!! Jestem niesamowicie poruszony tym, jak bardzo mocno zaangażowaliście się w głosowanie!! Naprawdę niewiele zabrakło - tak wyniki głosowania skomentował na gorąco w facebookowym wpisie Gortat.
(edbie)