Po strzeleniu gola w 72. minucie Gakpo natychmiast padł na kolana. Jego koledzy z drużyny rzucili się w jego stronę, by świętować, natomiast napastnik zakrył twarz, płacząc, a później wskazując na niebo i modląc się.
W sobotę Gakpo i jego partnerka, modelka Noa van der Bij, ogłosili śmierć swojego nienarodzonego dziecka. Pomimo żałoby piłkarz był zdeterminowany, aby kontynuować grę w turnieju.
Myślę, że poradził sobie z tym bardzo dobrze. Ani razu nie powiedział, że chce opuścić drużynę i wrócić do domu. To wiele mówi o jego dojrzałości i sposobie, w jaki radzi sobie z tą sytuacją – powiedział przed meczem trener reprezentacji Holandii Ronald Koeman.
W 113. minucie Gakpo został zmieniony przez Justina Kluiverta. Gdy schodził z boiska, kibice Holandii nagrodzili go owacjami na stojąco.
Maroko wygrało w meksykańskim Monterrey w rzutach karnych 3-2. Po regulaminowym czasie gry i dogrywce był remis 1:1.
