Sąd zajmie się przewodniczącym komisji w jednym z lokali wyborczych we Włocławku. Mężczyzna został dziś przyłapany przez policję... na zrywaniu banerów wyborczych - informuje reporter RMF FM Kuba Kaługa.

Zdj. ilustracyjne /Tytus Żmijewski /PAP

Do incydentu doszło w lokalu wyborczym na osiedlu Zawiśle. Policjanci widzieli w jego pobliżu, jak mężczyzna najpierw zerwał ze słupa banery, później wsiadł do auta i odjechał. Postanowili go skontrolować. 

51-letni mężczyzna tłumaczył, że usuwał wyborcze banery, bo wisiały na terenie lokalu wyborczego. Zdaniem policjantów było to jednak kompletnie bezzasadne działanie. Dlatego chcieli ukarać mężczyznę z kodeksu wykroczeń. Ten jednak nie przyjął 150 złotych mandatu. Sprawą będzie więc musiał zająć się sąd. 

Według informacji naszego reportera, mężczyzna miał zerwać kilka banerów różnych komitetów wyborczych.

(mal)