RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

„Recepty śmierci” znikną z aptek. Zmiany od 13 września

Opracowanie: Publikacja: Czwartek, 27 sierpnia 2026 (14:39)

Już 13 września 2026 roku polski system ochrony zdrowia czeka prawdziwa rewolucja. Tego dnia w życie wchodzą nowe, rygorystyczne zasady sprawdzania recept refundowanych. Oznacza to, że każda recepta, która nie spełni określonych wymagań technicznych, po prostu nie zostanie przyjęta do systemu. Ministerstwo Zdrowia nie zamierza przesuwać terminu – to ostateczne podejście do walki z tzw. „receptami śmierci”.

Chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google
„Recepty śmierci” znikną z aptek. Zmiany od 13 września
13 września w życie wchodzą nowe, rygorystyczne zasady sprawdzania recept refundowanych /Shutterstock

Koniec z absurdalnym dawkowaniem

Do tej pory do systemu masowo trafiały recepty wystawione niezgodnie z zasadami, często z niebezpiecznie wysokim dawkowaniem. Jak podaje rynekzdrowia.pl, farmaceuci alarmują, że gdyby nowe reguły obowiązywały już dziś, przechodziłoby zaledwie... 5 procent wszystkich recept! Największy problem dotyczy dawkowania – wiele recept nie zawierało tej informacji w sposób umożliwiający systemowi automatyczne wyliczenie, na ile dni wystarczy lek. To otwierało furtkę do wydawania pacjentom ogromnych, często niebezpiecznych ilości leków.

Przykłady? Recepta na 500 opakowań antybiotyku z dawkowaniem 40 ampułek dziennie czy wpisanie w miejsce dawkowania… „Behemot1”. Takie absurdy już wkrótce mają odejść w niepamięć.

Nowe zasady – co się zmieni?

Rynekzdrowia.pl podkreśla, że od 13 września każda recepta refundowana będzie musiała zawierać szczegółowe informacje: czas trwania kuracji, strukturalne dawkowanie oraz wielkość opakowania zgodną z Rejestrem Produktów Leczniczych. System nie przepuści żadnego dokumentu, który nie spełnia tych wymagań. 

Celem jest nie tylko poprawa bezpieczeństwa pacjentów, ale też ograniczenie przypadków wydawania leków na zapas i minimalizacja błędów.

Ministerstwo Zdrowia zaznacza, że placówki medyczne i dostawcy oprogramowania mieli aż trzy lata na przygotowanie się do zmian. 

To odpowiedni okres, żeby placówki dopasowały swoje systemy gabinetowe – mówi serwisowi Mateusz Oczkowski, dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji MZ.

Farmaceuci w ogniu zmian

Środowisko aptekarskie nie kryje obaw. 

Jeżeli decyzja będzie taka, że recepta nie może zostać zrealizowana, bo nie ma dawkowania, to dzisiaj będzie realizowanych tylko 5 procent recept – alarmuje Marek Tomków, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej. Farmaceuci postulowali, by w sytuacjach awaryjnych mogli wydać do czterech opakowań leku, jednak ministerstwo zmniejszyło ten limit do dwóch.

Resort zdrowia jest nieugięty – błędna recepta nie przejdzie przez system. Lekarz otrzyma komunikat o konieczności poprawy dokumentu. To koniec przerzucania odpowiedzialności na farmaceutów.

Nowe wyzwania dla systemów gabinetowych

Zmiany wymuszają także nowe standardy na dostawcach oprogramowania medycznego. Dotychczas rynek ten był praktycznie nieuregulowany, co prowadziło do licznych problemów i konfliktów między lekarzami a farmaceutami. 

Teraz ministerstwo zapowiada, że czas pobłażania się skończył – systemy muszą być gotowe na nowe wymagania.


Źródło: RMF24

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: