Jak poinformował rzecznik krakowskiej prokuratury Janusz Hnatko, wszczęte zostało śledztwo w sprawie porzuconych odpadków mięsa znalezionych na nieużytkach rolnych w okolicach Libiąża.
Powiatowy Inspektor Weterynarii w Chrzanowie zabezpieczył próbki odpadów i poddał je badaniom. Prokuratura przy wsparciu PIW zleciła Zakładowi Higieny Weterynaryjnej w Krakowie i Katowicach bada próbki pod kątem mikrobiologicznym, substancji przeciwbakteryjnych oraz antybiotyków - wyjaśnił Hnatko.
Przypomnijmy, że znalezione w czwartek odpady to głównie elementy porozbiorowe z mięsa wieprzowego, drobiowego, wołowego, oraz niewielka ilość produktów gotowych, takich jak szynka, kaszanki, kiełbasy.
Jak wyjaśniła powiatowa lekarz weterynarii w Chrzanowie Monika Tokarczyk, odpady mogą pochodzić z różnych miejsc, nie znaleziono przy nich żadnych etykiet, które pozwoliłyby na ich identyfikację. Można przypuszczać, że pochodzą one albo ze sklepu, albo z jakiegoś zakładu przetwórstwa, jednak ciężko to w tym momencie ustalić - powiedziała Tokarczyk.
Informacje pierwszy podał portal Przełom.